Brutalny atak hakerów na parafię w Nowym Sączu!

Brutalny atak hakerów na parafię w Nowym Sączu!

Sanktuarium św. Rity

Parafia Matki Bożej Niepokalanej – Sanktuarium św. Rity straciła kontrolę nad swoim oficjalnym profilem na Facebooku. Został on przejęty przez nieznanych sprawców i teraz zamiast bieżących wiadomości dla wiernych, publikowane są tam tzw. filmy dla dorosłych.

Początkiem maja powstał nowy profil, który został nazwany Aktualności Parafia Matki Bożej Niepokalanej Sanktuarium św. Rity i póki co obserwuje go jedynie niespełna 500 osób. Teraz to on jest oficjalnym nośnikiem informacji dla tej społeczności. Stało się tak, gdyż poprzedni, osiągający ponad dziesięciokrotnie większe statystyki stał się celem ataku i dotychczasowy administrator całkowicie stracił nad nim kontrolę.

– Zgłosiliśmy już sprawę na policję, bo tyle mogliśmy w tym temacie jedynie zrobić. Mam nadzieje, że organy ścigania ustalą nie tylko sprawcę, ale też pomogą, aby treści te na stałe zostały usunięte. To jest iście szatański atak, bo przecież mamy Odpust ku czci św. Rity – wyjaśnił nam ksiądz Czesław Paszyński, proboszcz Parafii Matki Bożej Niepokalanej.

Sprawa wzbudziła spore zainteresowanie wśród mieszkańców Sądecczyzny, którzy żywiołowo dyskutują o niej w mediach społecznościowych. Wśród komentarzy da się znaleźć zarówno krytykę zaistniałej sytuacji, liczne żarty, jak również szydercze i bardzo sarkastyczne wpisy.

Na ten moment nie wiadomo, czy przejęty profil zniknie z Facebooka i ewentualnie kiedy to się stanie, a poinformowano nas jedynie, że policja przyjęła zgłoszenie w tej sprawie. Treści, które się tam obecnie znajdują są kontrowersyjne, ale również niebezpieczne. Dlaczego? Klikanie w tego typu linki może zakończyć się zaaplikowaniem złośliwych wirusów także na nasz profil. Natomiast następnie samoistnym publikowaniem podobnych treści i utratą kontroli nad własnymi mediami społecznościowymi, albo wyciekiem naszych haseł choćby do kont bankowych.

Foto: Facebook

Czytaj także: Ilu naszych samochodów potrzebuje wojsko na Sądecczyźnie?

 

Reklama