Bartłomiej Dudzic strzelił 4 gole i wysłał jasny sygnał trenerowi

Bartłomiej Dudzic strzelił 4 gole i wysłał jasny sygnał trenerowi

31-letni pomocnik Sandecji Nowy Sącz Bartłomiej Dudzic w bieżących rozgrywkach zanotował pięć meczów na poziomie pierwszej ligi. Za każdym razem pojawiał się jednak na boisku w drugiej połowie.

Czytaj również: MATEUSZ KLICHOWICZ Z SANDECJI: „NIE MAM PRAWA DO ZADOWOLENIA”

A wyglądało to następująco:

Sandecja – Miedź Legnica 1:2 wszedł w 77 min przy stanie 1:2

Puszcza Niepołomice – Sandecja 1:2 wszedł w 90 min przy stanie 1:2

Sandecja – GKS Tychy 1:0 wszedł w 79 min przy stanie 0:0

Stomil Olsztyn – Sandecja 1:0 wszedł w 83 min przy stanie 1:0

Sandecja – GKS Bełchatów 2:1 wszedł w 62 min przy stanie 0:1

Pracuję, daję z siebie wszystko na treningach, gdy otrzymuję szansę w meczu też chcę dać maksimum – powtarza jak mantrę zawodnik.

Czytaj również: SZUREK NA SPORTOWO. CO BY NIE NAPISAĆ, SANDECJA ZAWODZI

Dudzic znany jest ze swoich przebojowych rajdów, których niekiedy Sandecji ostatnio brakuje. Potrafi dośrodkować, urwać się rywalom. Trener zwykle decyduje się dać mu szansę na nieco podmęczonego przeciwnika, często gdy wynik jest już właściwie ustaony. Wiadomo, że to szkoleniowiec odpowiada za wybór zawodników, ale brak szansy w większym wymiarze czasowym dla byłego piłkarza Cracovii rozsierdził nawet kibiców sądeczan, którzy choćby na meczu z Miedzią zaczęli skandować nazwisko piłkarza.

Oczywiste, że najlepiej swoją formę pokazać na boisku a nie w szumnych zapowiedziach na łamach mediów. W ostatnią niedzielę w ramach zmagań w czwartej lidze rezerwy Sandecji podejmowały Okocimskiego Brzesko. Pogrom 8:0 to ogromna zasługa właśnie Dudzica, który strzelił połowę z tych bramek rozgrywając pełne zawody, wysyłając przy tym jasny sygnał: jestem gotowy do gry. Czy pierwsza ekipa Sandecji mająca na koncie 3 wygrane i 4 porażki skorzysta z gracza w dobrej formie?

Odwiedź konto autora na Twitterze

Fot. R.Szurek

Share on twitter
Share on facebook