Akcja GOPR pod Przehybą. Beskidzkie szlaki nadal śmiertelnie niebezpieczne!

Dziś goprowcy dyżurujący w Piwnicznej wyruszyli na ratunek turystce, która bez odpowiedniego sprzętu wybrała się z Obidzy na Przehybę. Wędrowała samotnie. Kobiecie brakło sił na pokonanie tej trasy i wezwała pomoc. Ratownicy dotarli do turystki quadem na gąsienicach i przetransportowali ją do zajazdu w którym mieszka.

Ostatnie dni dla GOPR są bardzo pracowite.

Wczoraj o godzinie 22.20 do centrali w Krynicy dotarło zgłoszenie o potrzebie transportu do karetki pogotowia kobiety z urazem biodra. Zgłoszenie wykonano z bardzo trudno dostępnego terenu w Żegiestowie.

Dzień wcześniej (6 stycznia) o pomoc prosiła grupa turystów którzy wędrowali z Cyrli na Łabowską Halę.

- Turyści opadli z sił i potrzebowali pomocy. Kontakt z nimi był ograniczony ponieważ mieli słabe baterie w telefonach, a w dodatku się rozdzielili. Jedna grupa ratowników wyruszyła od strony Składzistego, kolejna z Piwnicznej od Łomnicy. Niestety duże ilości śniegu uniemożliwiły dotarcie do poszkodowanych skuterami oraz quadami na gąsienicach, dotarli do nich natomiast ratownicy na nartach skiturowych. Pierwszą dwójkę w lepszej kondycji goprowcy zaczęli prowadzić do schroniska pod Łabowską Halą, do kolejnych dwóch osób po chwili dotarli następni ratownicy po drodze zabierając plecaki, które porzucili. O działaniach powiadomione zostało Centrum Hipotermii Głębokiej, na szczęście żaden z turystów nie wymagał hospitalizacji - relacjonują ratownicy. 

Kiedy odnalezieni wędrowcy byli transportowani do schroniska dotarło kolejne zgłoszenie, tym razem z pasma Radziejowej, gdzie pomocy potrzebował turysta idący żółtym szlakiem na Przehybę. W jego stronę wyruszyła szpica na nartach turowych. Udało się dotrzeć do mężczyzny i sprowadzić go do quada, którym został zwieziony do Gabonia.

Działania w których brało udział ponad 20 ratowników Grupy Krynickiej zakończyły się po godzinie 1 w nocy.

Zdjęcie: Grupa Krynicka GOPR

 

 

TRADYCJATEXT

1 comment

  1. Darek 9 Styczeń, 2019 at 07:46 Odpowiedz

    Zacznijcie wystawiać rachunki za akcje takim bezmyślnym turystom.
    Może to pomoże im i innym pomyśleć przed wybraniem się w góry.

Wypowiedz się w tej sprawie