Rozpoczęcie kalendarzowej wiosny to dla mieszkańców Osiedla Wólki sygnał do działania. Każdego roku spotykają się, aby wspólnie przejść odcinek od Parku Strzeleckiego do Schroniska dla zwierząt i zrobić tam porządek. Zbierają śmieci, złom oraz inne nieczystości, które zalegają przez zimę.
Całego procesu nie określają mianem pracy społecznej, ale raczej dobrego uczynku, za który nagradzają się na finiszu. Kiedy uporają się z trasą, a także przekażą „zbiory” do utylizacji, to w sąsiedzkim gronie zasiadają przy grillu. Jest poczęstunek, uśmiechy na twarzach, rozmowy i śpiew do gitarowej melodii. – To już nasza tradycja. Mieszkańcy chętnie pomagają, żeby nasze środowisko było czyste – wyjaśnia Marta Poremba, przewodnicząca Zarządu Osiedla Wólki.
– W tym roku zebraliśmy zdecydowanie mniej śmieci niż w latach ubiegłych, co dobrze świadczy o kulturze mieszkańców naszego miasta – dodała przedstawicielka lokalnej społeczności. Zebrane śmieci oddawane są do spółki Nova, gdzie są odpowiednio utylizowane.
Czytaj także: Jeszcze nie otwarte, a już „śmierdzi” problemem [ZDJĘCIA]


























































































































































































































