Jeszcze nieotwarte, a już „śmierdzi” problemem [ZDJĘCIA]

Jeszcze nieotwarte, a już „śmierdzi” problemem [ZDJĘCIA]

Mieszkańcy nowosądeckich Wólek walczyli o przywrócenie popularnego wyjścia na Kocie Planty. To się udało – przynajmniej na papierze. W praktyce dostali coś, co bardziej przypomina betonowy przystanek lub mały dworzec, aniżeli zwykłe przejście przez tory. Już dziś wiadomo, że ta inwestycja może być problemem.

We wrześniu 2024 roku trasa dla pieszych została zamknięte i początkowo pojawiały się sygnały, że zniknie na stałe. Dopiero presja społeczna i działania lokalnych władz sprawiły, że PKP PLK zmieniło pierwotną decyzję. Problem w tym, że efekt końcowy niewiele ma wspólnego z tym, o co walczyli mieszkańcy. Zamiast prostego i funkcjonalnego przejścia powstała rozległa, betonowa przestrzeń. Już teraz budzi ona poważne obawy. Najczęściej powtarzają się dwa wątki: bezpieczeństwo i utrzymanie czystości.

Mieszkańcy nie mają złudzeń: takie miejsca bardzo szybko zaczynają żyć własnym życiem. Bez odpowiedniego nadzoru mogą stać się przestrzenią spotkań osób, których obecność niekoniecznie będzie tam pożądana. W bardziej dosadnych komentarzach pojawia się też temat, o którym zwykle mówi się półgębkiem. Jest to obawa, że w ciepłe dni pojawi się tam po prostu zapach fekaliów.

Na dziś nie ma tam monitoringu. Co więcej, nieoficjalnie mówi się, że PKP PLK w ogóle nie planuje jego instalacji. Jeśli to się potwierdzi, trudno mówić o jakimkolwiek realnym poczuciu bezpieczeństwa. Niestety w Nowym Sączu to scenariusz dobrze znany. Wystarczy przypomnieć tunel pod torami przy ulicy Zielonej, gdzie podobne problemy przez długi czas były codziennością. Takie sygnały pojawiają się także w przypadku nowego przejścia na Helenie, które przez mieszkańców zdążyło dorobić się określenia: „zakątek wstydu”.

Nowe przejście przy Kocich Plantach jeszcze nie zaczęło funkcjonować, a już rodzi więcej pytań niż odpowiedzi. Najważniejsze z nich brzmi: czy ktoś zdaje sobie sprawę z problemów, jakie tam powstaną? Do sprawy oczywiście wrócimy, bowiem trzeba zadać kilka konkretnych pytań.

Czytaj także: Będzie remont na kolejnym odcinku Dunajcowej

fot. Michał Śmierciak

Filmoteka dts24

217 Videos