Bernard Stawiarski wzburzony. Mówi o zdradzie "pachołków ratusza"

Wiadomość o tym, że najprawdopodobniej Chełmiec będzie mógł stać się miastem dopiero w 2019 roku zaskoczyła wszystkich, także władze gminy. Nikt, ani wojewoda, ani urzędnicy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie poinformowali wójta Bernarda Stawiarskiego o przygotowanym przez Radę Ministrów rozporządzeniu.

Dotyczy ono przesunięcia o rok terminu nadania statusu miasta miejscowościom: Józefów i Chełmiec. W przypadku Chełmca powodem miały być skargi chełmieckich radnych na brak konsultacji społecznych oraz złożony przez nich wniosek. Ministerstwo chce sprawdzić zasadność i rzetelność działań w tej sprawie.

Pisaliśmy o tym tutaj

W rozmowie z Radiem Kraków wójt Bernard Stawiarski nie krył rozgoryczenia zaistniałą sytuacją.

"Jeżeli, by tak było, że radni tak zrobili, to są PZPR-owcy, płatni zdrajcy, pachołki ratusza, sądecka V kolumna" - stwierdził w rozmowie z reporterem rozgłośni.

Zarzucił owym "zdrajcom" spiskowanie z sądeckimi włodarzami przeciwko gminie Chełmiec.

Rozporządzenie w sprawie nadania Chełmcowi statusu miasta podpisała 25 lipca 2017 r. ówczesna premier - Beata Szydło. Wówczas wójt w liście otwartym do mieszkańców napisał:

" jest to historyczna chwila, która zabezpieczy dynamiczny i trwały rozwój naszej gminy. Głęboko wierzę w to, że za kilka lat każdy z mieszkańców Chełmca powie: tak, to była właściwa decyzja".

Przypomnijmy, że z okazji nadania Chełmcowi statusu miasta planowana jest huczna impreza, na której wystąpi m.in. Kamil Bednarek i Marcin Daniec. Czy jest ona nadal aktualna?

Więcej informacji wkrótce. 

Fot.UG Chełmiec
Źródło: Radio Kraków

 

 

Prawa miejskie dla Chełmca odroczone o rok?

 

Wypowiedz się w tej sprawie