Śląska wyprawa Sandecji na spotkanie z Piastem

W sobotę (14 października) Sandecja Nowy Sącz zmierzy się na wyjeździe z Piastem Gliwice. Mecz będzie miał szczególne znaczenie dla Patrika Mraza. Słowak jeszcze w ubiegłym sezonie występował w tym klubie, a rozstanie ze śląską drużyną nie wspomina dobrze.

Po jedenastu kolejkach Sandecja Nowy Sącz zajmuje miejsce w środkowej części ekstraklasowej tabeli. To dobry wynik jak na beniaminka rozgrywek, który nie może grać na własnym obiekcie  (w roli gospodarza sądeczanie występują na stadionie w Niecieczy). Dwutygodniową przerwę na spotkania reprezentacji w ramach eliminacji Mistrzostw Świata, sądecki klub wykorzystał na wprowadzenie nowych elementów gry i próbę wyeliminowania słabych stron (remis 1-1 w sparingu z pierwszoligową Puszczą Niepołomice).

TLENOTERAPIA

Czy testowane nowe założenia taktyczne okażą się skuteczne, dowiemy się w najbliższym spotkaniu ligowym. W 12. kolejce Sandecja zmierzy się bowiem na wyjeździe z Piatem Gliwice (w sobotę, 14 października, godz. 15:30).

Rywale zajmują dopiero przedostatnie miejsce w tabeli (dwa zwycięstwa, dwa remisy i siedem porażek). Wicemistrzowie Polski z 2016 roku przegrali cztery kolejne spotkania, a w trzech ostatnich pojedynkach nie potrafili nawet zdobyć gola. Kilka tygodni temu zespół przejął były trener reprezentacji Polski Waldemar Fornalik, ale jak na razie nie znalazł sposobu na poprawę gry gliwickiej drużyny. Piast liczy, że po przerwie w rozgrywkach ligowych zespół odzyska świeżość, dlatego mecz z Sandecją jest dla niego niezwykle ważny. W przeszłości z powodzeniem w Piaście Gliwice występował obecny obrońca Sandecji Patrick Mraz. Jednak Słowak ma żal do swojego byłego klubu, za to że kilka miesięcy temu został odstawiony na boczny tor. Wówczas pomocną rękę podał mu sądecki klub.

Natomiast do treningów z zespołem Sandecji wrócił Maciej Małkowski. Indywidualne treningi rozpoczął już we wrześniu. Tym razem jest już tutaj na stałe w przeciwieństwie do wrześniowej próby w ramach rekonwalescencji. Małkowski  do tej pory zagrał w 168 spotkaniach Ekstraklasy (w barwach Odry Wodzisław, Górnika Zabrze i GKS Bełchatów). W ubiegłym sezonie miał duży udział w wywalczeniu przez Sandecję awansu do Ekstraklasy, ale w decydującej fazie rozgrywek doznał poważnej kontuzji. Nie wiadomo jeszcze kiedy dokładnie wróci na ligowe boiska.

Przypuszczalny skład Sandecji: Gliwa - Kuban (Basta), Kraczunow, Piter-Bucko, Mraz - Dudzic, Baran, Kasprzak, Trochim, Brzyski - Kolev.

Okna i drzwi

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w Polityce prywatności oraz regulaminem, dostępnymi na stronie internetowej.