Mundial, Mundial i po Mundialu… Ale nie u nas, ale nie z nami te numery! Dawno niewidziany Artur Czernecki wraca do gry i to w sensie bardzo dosłownym. Były przewodniczący Rady Miasta Nowego Sącza tak się przejął wynikami polskiej reprezentacji w Rosji, że zgłosił się na ochotnika, by zmienić na boisku Roberta Lewandowskiego.

Selekcjoner Adam Nawałka co prawda nie zwracał się do nas z prośbą o numer do Artura Czerneckiego, ale jakby co, to jesteśmy gotowi. Tyle wątku sportowego wycisnęliśmy z tej jednej zdjęciowej wrzuty byłego kandydata na prezydenta miasta. Polityczni analitycy nie zwykli jednak przegapiać takich okazji i natychmiast skomentowali to,
co widzą na zamieszczonym obrazku: - Artur Czernecki w koszulce piłkarskiej z orzełkiem na piersi
zdaje się mówić do wyborców: „chcę być waszym reprezentantem”. Ale to nie wszystko – na zdjęciu widać, że mecz się jeszcze nie zaczął. Czyli co? Czyli Czernecki się dopiero rozgrzewa przed jesiennym sezonem rozgrywkowym, do którego sędzia wyborczy niebawem da znak pierwszym gwizdkiem. Jakie ma szanse? Podobno w pewnych dzielnicach Nowego Sącza Artur Czernecki jest popularniejszy od Roberta Lewandowskiego, a kilka drużyn chciałoby jego transferu do swojego składu. A przy okazji trenerzy chwalą Czerneckiego – niby przesiedział kilka lat na ławce rezerwowych, a sylwetka nadal jak u nastolatka.

Przeczytaj specjalny dodatek - "Brukowiec Sądecki" w najnowszym DTS: (kliknij i pobierz bezpłatnie)

Okna i drzwi

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w Polityce prywatności oraz regulaminem, dostępnymi na stronie internetowej.