Koniec z anonimowością czworonogów i bezkarnością nieodpowiedzialnych właścicieli. Sejm przyjął właśnie przełomową ustawę o KROPiK, która wprowadza w Polsce obowiązkowe czipowanie psów oraz większości kotów. Na właścicieli, którzy zignorują nowe prawo, czekają surowe kary finansowe, ale państwo kusi też ułatwieniami w aplikacji mObywatel i darmową rejestracją dla zwierząt oznakowanych wcześniej.
Historyczna decyzja zapadła 17 kwietnia 2026 roku. Nowe przepisy mają raz na zawsze uporządkować system opieki nad zwierzętami, uderzając bezpośrednio w problem bezdomności. Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreśla, że to narzędzie, które pozwoli błyskawicznie reagować w sytuacjach zagubienia lub porzucenia zwierzęcia. Rejestr docelowo obejmie gigantyczną populację czternastu milionów czworonogów domowych w całym kraju.
Obowiązek oznakowania dotyczy wszystkich psów bez wyjątku. W przypadku kotów zasady są bardziej doprecyzowane. Czip musi posiadać każdy mruczek mający właściciela oraz te przebywające w schroniskach czy domach tymczasowych. Posłowie zdecydowali się na wyłączenie z tego obowiązku jedynie tzw. kotów farmerskich, czyli zwierząt żyjących wolno w gospodarstwach rolnych. Los pozostałych bezpańskich, pozostawiono w rękach gmin, które same zdecydują, czy objąć je systemem.
Ile zapłacimy za nowe formalności? Ustawodawca postanowił ukrócić cenową samowolkę i wprowadził sztywne limity. Maksymalny koszt wszczepienia mikroczipa wyniesie około 50 złotych. Kolejne 50 złotych zapłacimy lekarzowi weterynarii za wpisanie danych do ogólnopolskiej bazy. To ważne ułatwienie, bo to właśnie weterynarze, jako osoby zaufania publicznego, będą gwarantem wiarygodności całego systemu.
Dla właścicieli, którzy już wcześniej zadbali o oznakowanie swoich pupili, przygotowano specjalny bonus. Przez pierwsze trzy lata funkcjonowania systemu rejestracja w państwowej bazie ARiMR będzie całkowicie bezpłatna. Dodatkowo dane zwierzęcia zostaną powiązane z naszym numerem PESEL, dzięki czemu w aplikacji mObywatel sprawdzimy historię czworonoga i otrzymamy przypomnienie o obowiązkowym szczepieniu na wściekliznę.
Czasu na dostosowanie się do zmian jest sporo, ale warto trzymać rękę na pulsie. System teleinformatyczny ma powstać w ciągu najbliższych dwóch lat. Właściciele psów i kotów urodzonych przed wejściem ustawy w życie otrzymają dodatkowe trzy lata na dopełnienie formalności. Po tym czasie kontrole będą nieuniknione, a brak czipa może uszczuplić portfel właściciela o nawet 5 tysięcy złotych grzywny. Polska właśnie dołącza do grona państw, w których bezpieczeństwo zwierząt traktuje się z najwyższą powagą.
Czytaj także: Rekordzista w Nowym Sączu oblał 71 razy! To nie bitwa o prawo jazdy, to walka o marzenia





































































































































































































