15 maja, na wniosek spółki Blackbird, czyli byłego głównego wykonawcy stadionu Sandecji, odbędzie się kontrola Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta Nowego Sącza. Głównym celem ,,odwiedzin” przy k47 będzie sprawdzenie zgodności działań z przepisami budowlanymi, a ściślej rzecz ujmując – rozwiązania kwestii projektu obiektu i niezbędnych pozwoleń w tym zakresie.
Spór między spółką Blackbird, a miastem dotyczący projektu stadionu trwa od miesięcy. Były wykonawca twierdzi, że wszystkie prawa autorskie należą do niego, a więc działania nowego wykonawcy są niezgodne z prawem.
,,Ostatecznie Blackbird po raz kolejny podkreśla, że prawa do dokumentacji projektowej niezbędnej do ukończenia Inwestycji zostały nabyte od Metropolis spółki z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k. w pełnym zakresie na wszystkich polach eksploatacji w oświadczeniu o przeniesieniu autorskich praw majątkowych na Blackbird z dnia 1 lutego 2024 roku” – czytamy w jednym z oświadczeń spółki.
Wiceprezydent Artur Bochenek w wywiadzie dla RTK wyjaśniał, że projekt został ,,przemodelowany” i działania na stadionie są zgodne z prawem.
,,(…) Wiceprezydent odniósł się do tej kwestii w sposób nieprawdziwy, określając nową formę projektowania mianem „przemodelowania”. Jesteśmy oburzeni taką formą informowania opinii publicznej” – czytamy w oświadczeniu spółki Blackbird.
Przedstawiciele spółki Blackbird zwrócili się z wnioskiem do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, aby przeprowadził w tej sprawie kontrolę na stadionie Sandecji. Ma ona się odbyć 15 maja.
Więcej o sporze pisaliśmy w artykule: Kto groził przedstawicielom Grupy Blackbird? Prezes Kos zapowiada kroki prawne

























































































































































































































