Muszyna: ukradli z garażu motocykle warte 22 tys. Wpadli w ręce policji

W jednej z miejscowości w gminie Muszyna doszło do kradzieży dwóch motocykli marki Suzuki oraz KTM o łącznej wartości 22 tys. złotych. Nieznani wówczas sprawcy ukryli je w lesie. Szybko wpadli w ręce policji.

Motocykle zostały skradzione z prywatnej posesji, z garażu.

-Ich właściciel zaczął  szukać motocykli na własną rękę, podobnie jak ewentualnych świadków kradzieży, jednak nic to nie dało. Wówczas powiadomił policję, a wtedy sprawa przyjęła natychmiastowy obrót - informuje asp. dr Iwona Grzebyk Dulak, oficer prasowy sądeckiej policji.

Prezydent w tekście

Wystarczyło 12 godzin, by odzyskać pojazdy i ująć sprawców.

Jak informuje rzeczniczka policji, w kilka godzin po zgłoszeniu policjanci z Muszyny ustalili trzech sprawców tej kradzieży. Do zatrzymania pierwszego doszło już 12 godzin po zgłoszeniu, a kolejnych dwóch sprawców funkcjonariusze zatrzymali w ciągu następnych dwóch dni.

-Zanim jednak doszło do pierwszego zatrzymania, policjanci ustalili, że skradzione motocykle znajdują się w lesie miedzy Powroźnikiem, a Tyliczem. Tym samym już w kilka godzin od zgłoszenia kradzieży, funkcjonariusze przekazali motocykle ich właścicielowi - dodaje.  

Szybko się okazało, że sprawcy mają na sumieniu także kradzież roweru za 3 tys. złotych.

-Pracując na tą sprawą policjanci ustalili, że ci sami sprawcy w tym samym dniu w Łabowej ukradli rower wart 3 tys. złotych. Podobnie jak motocykle, również jednoślad wrócił do rąk prawowitego właściciela. Cała trójka (w wieku 21, 18 oraz 17 lat) usłyszała od policjantów zarzut kradzieży, za które to przestępstwo grozi im od 3 miesięcy do 5 lat więzienia- wyjaśnia asp. dr Iwona Grzebyk Dulak.

Fot. KMP Nowy Sącz

 

 

 

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie