Przywłaszczył 200 tysięcy. Zwrócił sto... Ujawniono wyniki audytu w Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego

Celów do których spółka została powołana nie realizowano, a zamiast zysków, były straty. Jeden z pracowników Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego przywłaszczył sobie 200 tysięcy złotych. Spółka powołała fundację Silver Economy, nad którą nie sprawowała kontroli, ale wpierała ją finansowo przekazując m.in. darowiznę w wysokości 50 tysięcy złotych. To kilka punktów z listy nieprawidłowości, na które wykazują audytorzy. 

Audyt zewnętrzny przeprowadzono w agencji w wakacje - od 8 lipca do 19 sierpnia 2019 r. Zespołowi audytorów przewodniczyli prof. UJ dr hab. Roman Batko oraz dr inż. Janusz Sasak.

GoldenEgo

- W trakcie działań audytowych analizowaliśmy dokumentację zarówno finansową, jak i zarządczą. Odnaleźliśmy sprawę dotyczącą przywłaszczenia przez pracownika spółki kwoty 206 ooo złotych. Naszym zdaniem to działanie miało charakter oszustwa, dokumentacja spółki była sfałszowana - mówi dr Janusz Sasak.

Jak wyjaśnił, problem rozwiązano podpisując z pracownikiem ugodę zobowiązującą go do zwrócenia przywłaszczonych pieniędzy. Kwota nie została jednak do końca spłacona, a zarząd spółki sprzedał dług za połowę wartości. Spółka odzyskała wiec jedynie połowę z ponad 200 tysięcy.

- SARR jest także fundatorem organizacji pozarządowej działającej w Nowym Sączu, a umowa tworząca fundację mówi o tym, że spółka nie sprawuje nad nią żadnej kontroli. Nie wpływa na wybór jej zarządu, ani zakres jej działania - mówił Janusz Sasak.

Dodatkowo Fundacja ta konkuruje z Agencją na rynku usług szkoleniowych, czyli można stwierdzić, że Fundacja działa na szkodę fundatora. Agencja zawarła umowę ramową z Fundacją Silver Economy. Ze strony Fundacji Silver Economy umowę podpisał Prezes Zarządu Pan Tomasz Cholewa, który równocześnie był Dyrektorem Zarządzającym SARR S.A. Zgodnie z zapisami kodeksu etycznego -  dyrektor zarządzający zobowiązany był do niepodejmowania działań konkurencyjnych w stosunku do agencji. Fundacja Silver Economy, jak wynika z analizy przetargów, w których uczestniczyła agencja, brała udział w tych samych przetargach. Dyrektor zarządzający mógł mieć nie tylko wiedzę o ofertach składanych przez SARR, ale i wpływać na ich wysokość. Jednocześnie będąc prezesem Silver Economy miał wpływ na składane przez Silver Economy oferty. Znając kwoty ofert mógł dowolnie kształtować rozstrzygnięcia konkursów

- czytamy w sprawozdaniu z audytu

- Mimo wszystko uważam, że spółka ma rację bytu pod warunkiem, że będzie realizować swój cel statutowy czyli stymulować rozwój regionalny. W mojej ocenie powinna realizować jakieś większe inwestycje - powiedział obecny prezes agencji.

Czytaj też:

Sądecka Agencja Rozwoju Regionalnego chce odbudować sądecki zamek

WIŚNIAMAŁALIP

1 comment

Wypowiedz się w tej sprawie