Krzysztof Krawczyk, Urszula, Varius Manx, Kasia Stankiewicz, Łzy, czy Blue Cafe – niegdyś z takimi gwiazdami mieszkańcy Nowego Sącza witali Nowy Rok. Tegoroczną imprezę nie można zaliczyć do tych z rozmachem. Jednak pomimo tego, nie zabrakło osób, które 2025 rok zechciały przywitać na rynku.
W ubiegłym roku z nowosądeckiej sceny popłynęła muzyka na żywo, w tym – publiczność bawił DJ Damzet. Było disco i dance oraz popularne hity ubiegłych lat. Zabawa rozpoczęła się o 21:00. Na posiadaczy Karty Nowosądeczanina czekał gorący posiłek. Nie było pokazów fakerwerków, czy laserów, jak to miało miejsce w przeszłości. Były za to zimne ognie, które rozdano pod sceną.
W imprezie uczestniczyło kilkaset osób, do których o północy zwrócili się ks. Jerzy Jurkiewicz i prezydent Ludomir Handzel, składając życzenia pomyślności, szczęścia i wszystkiego, co najlepsze w 2025 roku.



























































































































































































































































