Sportowe legendy statystami dla sądeckich urzędników

Sportowe legendy statystami dla sądeckich urzędników

olimpijczycy

Nie warto zostawać mistrzem olimpijskim! Warto zostać urzędnikiem powiatowym średniego szczebla, a anonimowi mistrzowie sportowi będą ledwie tłem do twojego zdjęcia i dorobku. W Ptaszkowej odbył się Dzień Olimpijski. Według urzędowego komunikatu najważniejszą postacią imprezy był wicestarosta Antoni Koszyk, radni wojewódzcy oraz powiatowi, wójtowie. Obecni tam multimedaliści olimpiad i mistrzostw świata nie zostali nawet wymienieni z nazwiska.

Kuriozalny komunikat urzędowy powieliła część sądeckich mediów automatycznie eksponując nazwiska wicestarosty Koszyka i dyżurnych radnych obskakujących wszystkie imprezy, gdzie można ustawić się do fotografii. Głębokie tło dla funkcjonariuszy stanowiły polskie legendy olimpijskie i uczestniczące w zawodach dzieci. Jeśli w zamyśle Dzień Olimpijski – miał m.in. pełnić funkcje edukacyjne, to rywalizująca tam młodzież dowiedziała się jedynie, że najważniejszy na świecie jest wicestarosta Antoni Koszyk. O obecnych tam sportowych mistrzach ani słowa, choć dokonania tej czwórki pewnie przewyższają dorobek 314 wicestarostów razem wziętych. Złote i srebrne medale tych ludzi stukrotnie przeważają szalę dokonań wszystkich kadencji wicestarosty.

Spróbujemy nadrobić afront jaki spotkał olimpijczyków w Ptaszkowej i wspomnijmy choć kilka zdań o czwórce niosącej olimpijską flagę. Aby nie byli przemilczani: Maria Sajdak, Kazimierz Kmiecik, Marian Sypniewski i Piotr Ludwig. Sajdak to polska wioślarka – srebrna i brązowa medalistka olimpijska, mistrzyni i wicemistrzyni świata, wyliczać dalej? Kmiecik – mistrz i wicemistrz olimpijski, srebrny medalista mistrzostw świata w piłce nożnej, mistrz Polski, wielokrotny król strzelców, legenda stadionów. Sypniewski to dwukrotny medalista olimpijski we florecie… Wystarczy?

Kto ma młodym ludziom startującym w Ptaszkowej opowiedzieć o sportowcach dostarczających pokoleniom Polaków wzruszeń, emocji i powodów do wielkiej dumy, skoro niemal wszyscy bezkrytycznie kopiują informację, że podczas sportowego święta najważniejszy był wicestarosta i radna wojewódzka? Panie wicestarosto, niech się pan nie pogniewa, ale gdyby Kazimierz Kmiecik zgodził się zrobić sobie z panem zdjęcie, to mógłby pan wnukom pokazywać, że legenda polskiej piłki nożnej dała panu autograf.

Bez urazy, ale ci wspaniali sportowcy zaszczycili imprezę w Ptaszkowej, a potraktowani zostali jak anonimowi statyści dla urzędników, którzy obsiedli tam ławki w godzinach pracy, w ramach swoich obowiązków służbowych. Jeśli tak traktujemy na Sądecczyźnie szczególnych gości, to niebawem nikt do nas nie będzie chciał przyjechać

Dla zasady publikujemy tu tylko zdjęcia olimpijskich legend. Foty urzędników zostawiamy urzędnikom.

Fot. Starostwo Powiatowe w Nowym Sączu.

Przeczytaj również: Mistrzostwo Polski w indywidualnej jeździe na czas rowerem dla naszej zawodniczki!

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

W Małopolsce przybędzie 8 linii komunikacyjnych. Ile wynosi dofinansowanie i jakie to połączenia?

Play Video about Christian Merli

13 Hill Climb Limanowa. Dwa dni sportowych zmagań na światowym poziomie. Jak przebiegała 13. edycja górskiego wyścigu ?

Temat dnia

Największa w historii gminy Stary Sącz inwestycja – budowa kanalizacji i wodociągów – część I

BIZNES MISJA

Najczęściej wyświetlane

Reklama

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.