Ukrainiec Walery S. ponad 20 lat spędził w polskim więzieniu. Gdy 1 maja tego roku wyszedł na wolność, dopadła go jeszcze jedna sankcja: ponieważ przebywał w Polsce nielegalnie, wydano decyzję zobowiązującą go do powrotu na Ukrainę, oraz zakaz ponownego wjazdu na terytorium RP i innych państw Strefy Schengen przez 10 lat. 59-latek został zatrzymany, doprowadzony do granicy i przekazany stronie ukraińskiej na przejściu drogowym Medyka-Szeginie. Dziennikarze portalu lovekrakow.pl przyjrzeli się sprawie bliżej i ustalili, że zabójstwo, za które odsiadywał wyrok Walery S. dokonane zostało w Starym Sączu na zlecenie gangu braci Ch. z Gabonia.
Listopad 2003. Przed sądem Okręgowym w Nowym Sączu zapada seria wyroków w sprawie działalności gangu dowodzonego przez braci ze wsi Gaboń pod Starym Sączem. Członkowie grupy przestępczej słynęli z okrucieństwa. Rynek biznesu narkotykowego, związanego z działalnością agencji towarzyskich i przestępczością samochodową od Sącza po Tarnów znajdował się pod ich kontrolą. Wyroki dożywocia wysłuchali wówczas bracia Władysław i Ryszard Ch., Tomasz P., Sebastian W. i Krzysztof F. Zapadł też wyrok 25 lat więzienia dla Walerego S. i Piotra K. Na 15 lat wylądowali w celi Roman K. i Grzegorz K. , na 12 lat – Krzysztof Ł., a na 6,5 roku – sądeczanka Izabela K.
Walery S. stanął przed sądem za to, że w nocy z 20 na 21 maja 1997 roku wspólnie z innym kompanem z grupy gabończyków dokonał egzekucji na Bogusławie P. Walery miał wówczas 31 lat, a ofiara niejedno miała na sumieniu. Za włamania i wymuszenia rozbójnicze Bogusław P. (z powodu talentu do rozpruwania sejfów zwany „kasiarzem”) trafił do więzienia. Odwiedzała go tam konkubina Izabela K. Więzienne odwiedziny czasem łączą ludzi w dość nieoczekiwany sposób. Tak było również w tej historii. W tym samym więzieniu, odsiadującego wyrok Władysława Ch. odwiedzał jego brat – Ryszard. Ryszard i Izabela poznali się i wpadli sobie w oko, a niebawem zamieszkali razem. Gdy Bogusław wyszedł na wolność, zapadła decyzja, aby wyeliminować go z gry o przestępczy biznes i o kobietę. Tak też się stało. Polecenie wykonała dwójka podkomendnych braci Ch., między innymi Walery S.
Ofiary gangu braci z Gabonia długo figurowały w policyjnych kartotekach jako zaginione. W końcu jeden ze skruszonych bandytów, wskazał miejsca, w których zakopano ciała ofiar grupy przestępczej. To był początek końca przestępczej kariery Walerego S.
Według danych z 31 stycznia 2025 roku, w polskich więzieniach przebywało 2575 cudzoziemców z 78 krajów. Najwięcej osadzonych cudzoziemców to Ukraińcy (1313), Gruzini (305) i Białorusini (140). Na kolejnych miejscach znaleźli się obywatele Mołdawii (106), Rosji (82), Rumunii (53), Armenii (44), Litwy (41), Bułgarii (39), Czech (28), Niemiec (24), Nigerii (21), Turcji (20), Kolumbii (18), a także Turkmenistanu (19) i Uzbekistanu (19), Słowacji (16), Wietnamu (12) i Kazachstanu (12).
Zdjęcie: Karpacki Oddział Straży Granicznej


































































































































































































