SPARINGI - Remis Sandecji na Słowacji

Do startu 1. kolejki Fortuna 1 Ligi jest już coraz bliżej. Dlatego też ekipy przygotowują swoją formę na nadchodzące kilka miesięcy między innymi podczas spotkań sparingowych. Ekipa Sandecji Nowy Sącz sobotniego przedpołudnia rozpoczęła spotkanie w słowackich Michalovcach, gdzie ich rywalem był miejscowy Zemplin. Piąty zespół ubiegłego sezonu tamtejszej najwyższej klasy rozgrywkowej zremisował z ekipą Tomasza Kafarskiego.

Początek spotkania stał pod znakiem przewagi ekipy ze Słowacji, której w układaniu akcji brakowało wyłącznie precyzji; rzadko kiedy ostatnie podanie było dokładne. Sądeczanie skupili się głównie na gry z kontry, co w 9. minucie dało pierwsze trafienie tego spotkania. Składną akcję między zawodnikiem testowanym, Maciejem Małkowskim i Damianem Chmielem wykorzystał ten ostatni, który w pojedynku 1 na 1 z bramkarzem nie dał mu szans na interwencję.

Gra od tego momentu uspokoiła się, a zespoły skupiały się na organizacji swoich szeregów w defensywie. Sytuacja zmieniła się, kiedy piłkarz przebywający na testach w Sandecji minął sześciu zawodników, wpadł w pole karne i pewnym uderzeniem podwyższył prowadzenie. Później dwukrotnie na listę strzelców mógł wpisać się Klichowicz; najpierw niezbyt precyzyjnie uderzył piłkę w iście akrobatycznej pozycji, by pod koniec pierwszej połowy wpakować piłkę do pustej bramki; w tej drugiej akcji liniowy dopatrzył się jednak spalonego.

W drugiej części meczu "Biało-czarni" próbowali umocnić się na prowadzeniu, ale kolejne próby Marcina Flisa i Kamila Ogorzałego spełzły na niczym; brakowało kilku centymetrów i odrobiny szczęścia, gdy obrońca rywali w ostatniej chwili zablokował próbę młodego skrzydłowego. Piłkarskie prawidło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą, i tak właśnie stało się w 4 minuty przed rozpoczęciem ostatniego kwadransa gry. Najpierw Grek Kountouriotis z najbliższej odległości dobił piłkę, która odbiła się od słupka, a kilkaset sekund później wyrównanie Słowakom dał grający na środku pomocy Danko.

Obie ekipy mogą być umiarkowanie zadowolone z przebiegu meczu. Dla Zemplinu był to ostatni pojedynek przed piątkową potyczką 1. kolejki Fortuna Ligi z zespołem MSK Żylina, a "Biało-czarnych" czekają jeszcze 2 sparingi w przyszłym tygodniu.

Zemplin Michalovce - Sandecja Nowy Sącz 2-2 (0-2)

Bramki: Christos Kountouriotis 71', Stanislav Danko 75' - Damian Chmiel 9', Zawodnik Testowany 24'

Zemplin: Matúš Kira - Lazaros Rota, Jakub Grič, Jose Carrillo, Matúš Vojtko - Jozef-Šimon Turík - Alan-Cheikh Diarra, Stanislav Danko, Mavretič, Peter Kolesár - Matej Trusa.

Sandecja (I połowa): Daniel Bielica - Tadeusz Socha, Grzegorz Baran, Marcin Flis - Dominik Kun, Zawodnik testowany, Radosław Kanach, Miłosz Kałahur - Damian Chmiel, Mateusz Klichowicz, Maciej Małkowski.

Sandecja (II połowa): Szymon Tokarz - Karol Matras, Adrian Basta, Marcin Flis, Kacper Smoleń - Kamil Ogorzały, Szymon Kuźma, Michał Walski, Bartłomiej Dudzic (84' Sebastian Wąchała), Hubert Maślanka - Maciej Korzym.

Sędziował: Ján Mano (Słowacja).

 

Fot. Jarosław Para, MKS Sandecja S.A.

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie