Smog atakuje ze zdwojoną siłą. Poznaj sposoby jak się bronić

Smog w Nowym Sączu będzie z dnia na dzień coraz większy. Mamy niskie temperatury, a co za tym idzie - większą emisję spalin. Coraz trudniej oddychać, szczególnie w godzinach popołudniowych i na osiedlach domów jednorodzinnych. Dziś w sądeckim ratuszu specjaliści tłumaczyli co można zrobić nie tylko, aby smog był mniejszy, ale również dla własnego bezpieczeństwa w sezonie grzewczym.

Renault2

-Spotkaliśmy się dzisiaj z państwem, aby podpowiedzieć, co można zrobić, żeby każdy z nas ze smogiem na własną rękę mógł walczyć. Te proste czynności mogą pozytywnie wpłynąć na jakość powietrza w naszym mieście - mówiła Magdalena Majka, wiceprezydent miasta Nowego Sącza.

Już w najbliższą niedzielę w Nowym Sączu pod ratuszem odbędzie się pokaz rozpalania "od góry". Ta technika wpływa nie tylko na zmniejszenie emisji szkodliwych spalin do atmosfery, ale także na zużycie paliwa. Jak zapowiedział Grzegorz Tabasz, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska sądeckiego magistratu - pokazy będą też cyklicznie powtarzane na sądeckich osiedlach, aby dotrzeć do jak największej ilości mieszkańców miasta. Oprócz tego rozprowadzany będzie poradnik antysmogowy dla mieszkańców Nowego Sącza.

O poprawę jakości powietrza dbać będą również strażnicy miejscy, którzy kontrolują paleniska. Od maja do listopada przeprowadzono już około 5 tysięcy kontroli. Umożliwiły one m.in. stworzenie ewidencji pieców.

-Do tej pory nałożyliśmy kilkadziesiąt mandatów karnych. Były to ewidentne przypadki palenia plastiku i innych tworzyw sztucznych. Przygotowujemy się teraz do pokazu jak palić w piecu i w ten sposób będziemy edukować. Kuleje bowiem przede wszystkim umiejętność rozpalania paliwa - mówił Ryszard Wasiluk, Komendant Straży Miejskiej w Nowym Sączu.

Z sezonem grzewczym wiążą się także ogromne zagrożenia. O tym, jak się przed nim ustrzec informował Paweł Motyka z PSP w Nowym Sączu.

-Dbając o swoje bezpieczeństwo pośrednio dbamy również o jakość powietrza, którym oddychamy. Największe niebezpieczeństwo to pożar sadzy w kominie. Gdy nie zostanie zauważony, może dojść do pęknięcia komina. Pożar będzie wtedy rozprzestrzenić się na cały budynek no i mamy też do czynienia z tlenkiem węgla- mówił Paweł Motyka

Zabezpieczeniem może być czujnik czadu. Urządzenie warte około 100 złotych może uratować życie.

Nie wszyscy pamiętają również, że coroczna kontrola kominów jest obowiązkowa. Dla kominów opalanych paliwem gazowym i olejowym kontrola przypada co sześć miesięcy, a przewody wentylacyjne trzeba sprawdzić przynajmniej raz w roku.

-Wszystkie te procedury powinien wykonywać co najmniej czeladnik kominiarski, a kontrole kominiarskie tylko i wyłącznie mistrz kominiarski. Kiedy będziemy czyścić kominy regularnie i zmienimy nawyki palenia, zanieczyszczeń będzie mniej-  mówił mistrz kominiarski Tomasz Szołdrowski

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.