Śmiertelny wypadek w Witowicach Górnych zakończony interwencją grupy chemiczno-ekologicznej

Wypadek autobusu i Toyoty w Witowicach Górnych. Nie żyje 48-latek i 51-latek, LPR

Tragiczny wypadek w Witowicach Górnych, w którym zginęło dwóch mężczyzn zakończył się działaniami grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego straży pożarnej. W trakcie przeciągania autobusu przez holownik doszło do rozszczelnienia zbiornika, wewnątrz którego było około 700 litrów oleju napędowego.

Sytuacja natychmiast została zgłoszona do stanowiska kierowania Komendanta miejskiego PSP w Nowym Sączu. Na miejsce zadysponowano grupę chemiczno-ekologiczną z JRG nr 1 w Nowym Sączu.

,,Przybyła grupa podjęła działania polegające na wypompowaniu za pomocą pompy beczkowej paliwa ze zbiornika do przygotowanych wcześniej zbiorników zastępczych. Usunięto z jezdni znajdujący się na niej olej napędowy. Doczyszczono drogę ze znajdujących się na niej płynów eksploatacyjnych oraz pozostałości powypadkowych. Strażacy działania zakończyli około godziny 22.43″ – informuje zastępca komendanta PSP w Nowym Sącz st. bryg. Paweł Motyka.

Tragiczny wypadek

Do tragicznego zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 75 w Witowicach Górnych. Było około 15.10, kiedy kierowca Toyoty Corolla z niewyjaśnionych na obecną chwilę przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z autobusem kursowym relacji Kraków – Nowy Sącz firmy Szwagropol. Autokar jechał do Nowego Sącza, a samochód osobowy w przeciwnym kierunku.

Wskutek zdarzenia 48-letni kierujący oraz 51-letni pasażer Toyoty ponieśli śmierć na miejscu. Ranni zostali również pozostali pasażerowie osobówki – trójka dzieci. Dwóch chłopców w wieku 9 i 10 lat, z ciężkimi obrażeniami ciała zostało przetransportowanych śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Krakowie, natomiast trzecie dziecko, 9-latek, trafił do szpitala w Nowym Sączu z obrażeniami niezagrażającymi życiu. W autobusie łącznie z kierowcą jechało 30 osób. Jedna pasażerka autobusu została przewieziona do szpitala, po otrzymaniu pomocy medycznej została wypisana do domu.

– Przez wiele godzin na miejscu prokurator z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, policjanci z Zespołu Wypadkowego Wydziału Ruchu Drogowego oraz biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego prowadzili oględziny. Wykonano dokumentację fotograficzną, zabezpieczono ślady, ustalono świadków. Na czas wykonywanych czynności droga krajowa nr 75 w Witowicach Górnych była całkowicie zablokowana. Zorganizowane zostały objazdy, na które kierowali policjanci. Dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia będą wyjaśniane w toku śledztwa Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu – informuje komisarz Justyna Basiaga z KMP w Nowym Sączu.

W akcji brali również udział strażacy z: JRG nr 1 w Nowym Sączu, OSP Łososina Dolna, OSP Rożnów, OSP Tęgoborze oraz OSP Tabaszowa, Zespół Ratownictwa Medycznego i dwa zespoły Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

O wypadku informowaliśmy –>TUTAJ.

Fot. PSP Nowy Sącz/
Paweł Motyka/
OSP Łososina Dolna

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.