Policja wyjaśnia okoliczności bulwersującej sprawy z jednej ze szkół podstawowych na Limanowszczyźnie. Funkcjonariusze zabezpieczyli telefony komórkowe uczniów po zgłoszeniu, że na terenie placówki mogą znajdować się materiały zawierające niedozwolone treści. Sprawa została przekazana do sądu rodzinnego.
Rzeczniczka limanowskiej policji asp. szt. Jolanta Batko poinformowała lokalne media, że zgłoszenie wpłynęło 31 marca. Mundurowi podjęli czynności i zabezpieczyli potencjalne nośniki danych, w tym telefony komórkowe. Ze względu na charakter sprawy i możliwość udziału osób małoletnich służby nie ujawniają na razie szczegółów, łącznie z dokładną lokalizacją szkoły .
W tle sprawy mają pojawiać się treści pornograficzne, a nieoficjalnie mówi się także o możliwości tworzenia i rozpowszechniania nagrań przez nieletnich. Tych doniesień policja dotąd oficjalnie nie potwierdziła.
Z dotychczasowych informacji wynika również, że dokumentacja została już przekazana do sądu rodzinnego, który będzie prowadził dalsze postępowanie. Według nieoficjalnych ustaleń mediów w sprawę mogą być zamieszane bardzo młode osoby, nawet w wieku 11 i 13 lat.
źródła: limanowa.in, Onet, tv28
zdjęcie ilustracyjne
Czytaj też:
Sądeccy ,,gangsterzy”. W centrum Nowego Sącza powalili go na glebę i przyłożyli nóż do gardła


























































































































































































































