Czy miasto radzi sobie z zimą? To pytanie zadaje sobie zapewne wielu nowosądeczan, którzy na co dzień muszą pokonać niesprzyjające warunki. Kilka faktów, a przede wszystkich liczb zostało podanych na specjalnej konferencji prezydenta Ludomira Handzla w Domu Gotyckim.
Na jego zaproszenie zjawili się tam również Piotr Gumola – dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg; Wojciech Tyrkiej – komendant Straży Miejskiej oraz Jerzy Leszczyński – prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Czego dowiadujemy się na tym spotkaniu?
– Już na tych drogach osiedlowych, zużyliśmy w ciągu ostatnich czterech dni 70 ton soli, a na drogach krajowych, powiatowych i gminnych na terenie miasta 440 ton. Cały czas pracowały pługopiaskarki, 15-16 sztuk codziennie przez te ostatnie dni. Ponad 34 pracowników cały czas było skierowanych do działania. Intensywność opadów spowodowała, że pewnie nie wszędzie byliście państwo zadowoleni. To jest 160 kilometrów dróg krajowych, powiatowych i gminnych w utrzymaniu oraz ponad 200 000 metrów kwadratowych chodników, zejść oraz schodów – wyjaśnił Ludomir Handzel, prezydent Nowego Sącza.
Czytaj dalej: Mały chodnik, wielka epopeja. Osiem miesięcy czekania…



































































































































































































