Sądeckie gminy nie są już tylko sypialnią miasta

W błyskawicznym tempie zmienia się krajobraz sądeckich gmin. Jak grzyby po deszczu wyrastają nowe przedsiębiorstwa, ale również nowe osiedla. Po otwarciu mostu heleńskiego jeszcze więcej osób wybiera Chełmiec czy Podegrodzie na miejsce swojego zamieszkania.

Niemal na każdej sesji Rady Gminy Chełmiec procedowane są uchwały dotyczące przekształcenia działek na budowlane.

– Nie czekamy aż uzbiera się pewna liczba wniosków. Takie sprawy staramy się załatwiać na bieżąco i inwestorzy czy osoby prywatne to doceniają, a to przekłada się na rozwój gminy – mówi Bernard Stawiarski, wójt Chełmca.

Wylicza, że odkąd jest wójtem (od 2006 r.) liczba mieszkańców gminy wzrosła o 4027 osób, tj. dokładnie o 16,13 proc. 7 maja gmina Chełmiec przekroczyła 29 tys. mieszkańców. Zdaniem Bernarda Stawiarskiego na ten przyrost składa się kilka czynników.

– Z pewnością ma na to wpływ fakt, że u nas są chyba najniższe w Polsce podatki od nieruchomości, działalności gospodarczej czy środków transportu, a także niskie opłaty za wodę czy kanalizację. Inwestycje, związane z budową właśnie kanalizacji czy wodociągów, a także obiektów sportowych i rekreacji też przyciągają nowych mieszkańców. I dobre skomunikowanie z Nowy Sączem nie pozostaje bez znaczenia – wylicza Bernard Stawiarski.

Zauważa, że odkąd oddano do użytku nowy most heleński (2019 r.), a wcześniej wybudowano tzw. północny, zainteresowanie mieszkaniem na terenie Chełmca jeszcze bardziej wzrosło i zarówno osoby prywatne, jak i deweloperzy wykupują działki na potęgę.

– Co ciekawe, nie tylko w samym Chełmcu, ale i w innych miejscowościach gminy, i to w terenie niekoniecznie płaskim. Trzeba wiedzieć, że dwie trzecie naszego terenu to górki i pagórki. Możemy mówić o prawdziwym boomie mieszkaniowym – dodaje.

Jako kolejną ciekawostkę podaje, że wśród osób nabywających mieszkania coraz częściej pojawiają się obcokrajowcy – przeważnie Ukraińcy i Białorusini. Wschodni sąsiedzi znajdują bowiem zatrudnienie w przedsiębiorstwach na terenie Chełmca.

***

W gminie obok sytuacja, jeśli chodzi o boom mieszkaniowy, wygląda podobnie. Stanisław Banach, wójt Podegrodzia wylicza, że pod koniec 2018 r. powierzchnia w budynkach mieszkalnych na terenie gminy wynosiła – 331 812 m kw., pod koniec 2019 r. –  349 741, a pod koniec 2020 r. już 364 824 m kw.

– Czyli przeszło 30 tysięcy metrów kwadratowych więcej w ciągu dwóch lat. I mówię tu o prywatnych i deweloperskich budowach. W Brzeznej, Podrzeczu czy Podegrodziu mieszkania deweloperskie sprzedają się na pniu, a wniosków o przekształcanie działek cały czas przybywa – mówi Stanisław Banach. (…)

Cały tekst przeczytasz w “Dobrym Tygodniku Sądeckim”

Fot. ilustracyjne

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.