Sądecki poseł Piotr Naimski pożegnał się z Sejmem, ale nie z rządem

Dwie poprzednie kadencje był posłem reprezentującym Sądecczyznę i Podhale. Z Nowym Sączem związał się już w 1996 roku, kiedy został wykładowcą w Wyższej Szkole Biznesu – National-Louis University. Pełnił w niej także funkcję prodziekana i dziekana Wydziału Studiów Politycznych. Był kierownikiem studiów magisterskich dotyczących stosunków międzynarodowych i dyplomacji. ,,Teraz słuch po nim na Sądecczyźnie zaginął, gdzie się podział poseł Naimski?" - pytają w korespondencji z naszą redakcją Czytelnicy. 

Rzeczywiście, przeglądając lokalną prasę, próżno szukać wzmianki o pośle. Dlatego wyjaśniamy. W tegorocznych wyborach parlamentarnych poseł Piotr Naimski nie ubiegał się o reelekcję w okręgu nowosądeckim (nr 14), a warszawskim. Startował z pozycji czwartej z tej samej listy, na której ,,jedynką" był prezes ,,Prawa i Sprawiedliwości" Jarosław Kaczyński. Naimski ostatecznie zdobył 5900 i nie udało mu się uzyskać ponownie mandatu posła.

Prezydent w tekście

,,(...)Liczba zdobytych przeze mnie głosów nie pozwoliła na przedłużenie mojego mandatu posła, ale... W 2009 roku powiedziałem: „Dopóki mogę coś zrobić, żeby Polska była krajem znaczącym, to będę próbował”. To stwierdzenie pozostaje aktualne. Jak również zawołanie, które jeszcze w okresie PRL stało się głęboko zakorzenionym motywem zachowania dla Antka Macierewicza, dla mnie i grona naszych najbliższych przyjaciół: „We shall never surrender”. Poddać się nie można nigdy. Never surrender" - napisał były poseł Naimski w ,,oświadczeniu" powyborczym na swojej oficjalnej stronie.

W 2011 roku, jako bezpartyjny kandydat, wystartował z drugiej pozycji na liście ,,Prawa i Sprawiedliwości" w okręgu nowosądeckim. Zdobył 5388 głosów, co dało mu mandat poselski. ,,Jedynką" był wówczas poseł Arkadiusz Mularczyk, na którego zagłosowało prawie 46 tysięcy wyborców. Cztery lata później jednak, to poseł Naimski, a nie Mularczyk został reprezentantem listy ,,Prawa i Sprawiedliwości " w okręgu nr 14 w wyborach parlamentarnych. Postawiło na niego ponad 20 tysięcy osób. Co ciekawe, nie był to najwyższy wynik osiągnięty na liście. O ponad 16 tysięcy więcej wyborców zagłosowało na posła Mularczyka, mimo iż znajdował się dopiero na siódmym miejscu zestawienia kandydatów.

W tegorocznych wyborach parlamentarnych Piotr Naimski w okręgu warszawskim nie zdobył mandatu posła i rozstał się z parlamentem, jednak nie z rządem. Od 2015 roku pełni funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnika Rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej.

Fot. oficjalna strona posła Naimskiego/
Facebook/ materiały wyborcze

Wypowiedz się w tej sprawie