Ryszard Nowak: gdybym gospodarował na własnym podwórku, pewnie bym stadion już postawił

Po przegranym spotkaniu 36. kolejki Ekstraklasy z Cracovią i spadku Sandecji do I ligi, oprócz złości kibiców pojawiła się wątpliwość - co z budową obiecanego stadionu? Udało nam się dziś krótko porozmawiać na ten temat z prezydentem Ryszardem Nowakiem, podczas uroczystości sadzenia na Plantach Dębu 100-lecia Odzyskania Niepodległości.

- Trwają prace przy budowie mostu heleńskiego, a co ze stadionem Sandecji?

- Prace przy budowie stadionu Sandecji również trwają. Myślę, że do 11 czerwca zostanie rozstrzygnięty przetarg na projektanta i tutaj się nic nie zmienia. Mogę uspokoić: prace będą prowadzone nadal, nie odstępujemy od pierwotnych zamierzeń. Ten cykl niestety jest niejednokrotnie długi z różnych przyczyn, zupełnie niezależnych ode mnie. Gdybym sobie gospodarował na własnym podwórku, pewnie bym taki stadion już postawił, ale niestety jestem zobowiązany do wydawania pieniędzy publicznych w sposób właściwy i to niejednokrotnie, może nie utrudnia, ale wydłuża całą procedurę.

- Czyli spadek drużyny nie ma wpływu na budowę?

- Ubolewam nad spadkiem drużyny, ale to nie ma żadnego wpływu i jak już ktoś powiedział: nie mówimy Ekstraklasie żegnaj, lecz do widzenia, do zobaczenia.

WIŚNIOWSKI3

1 comment

  1. keisyr 16 Maj, 2018 at 23:57 Odpowiedz

    Przypomnieć Panu Panie Nowak co Pan mowił ?
    „W lutym 2018 Sandecja bedzie grała na ekstraklasowym stadionie w Nowym Sączu”
    „Sandecja na zawsze w ekstaklasie”
    „Sandecja zajmie miejsce w pierwszej ósemce w tabeli w ekstraklasie ”
    „Sandecja będzie grała w europejskich pucharach”
    Niech się Pan przyzwyczaja do łopaty Panie Nowak !!! Musi Pan odpracować pieniądze, na przyklad wyprowadzone z Nowego Sacza do wsi Nieciecza za wynajem stadionu !!! Po wyborach ma Pan to pewne !!!

Wypowiedz się w tej sprawie