Mecze kontrolne przygotowujące do rundy wiosennej dobiegły końca. Ostatni sparing w wykonaniu Kolejarza Stróże zakończył się remisem. Czy podopieczni Walida Kandela są gotowi na nadchodzącą rundę i walkę o awans do wyższej ligi?
Jeszcze do niedawna stadion Basiagi w Stróżach tętnił życiem, a na trybunach rozbrzmiewały kibicowskie okrzyki. Teraz stęsknieni za piłkarskimi emocjami fani odliczają dni do pierwszego meczu biało-niebiesko-bordowych. Choć inauguracja rundy wiosennej odbędzie się na wyjeździe, kibice stróżowskiej lokomotywy już nie mogą się doczekać pierwszego gwizdka!
Czwarte miejsce w tabeli V ligi grupy małopolskiej (wschód) – z tej pozycji podopieczni Walida Kandela ruszają na szturm fotela lidera. Za nimi 10 meczów kontrolnych, które choć nie przyniosły zwycięstw, pozwoliły solidnie przepracować zimę. Piłkarze Kolejarza ciężko trenowali, aby w nadchodzącej rundzie pokazać pełnię swoich możliwości i powalczyć o awans!
O powrocie na murawę pisaliśmy tutaj – Czas na mecze kontrolne. Kolejarz Stróże wraca do gry
– Ostatnie tygodnie to dla nas intensywne przygotowania do rundy wiosennej, która startuje już w następny weekend – mówi w rozmowie z naszym portalem prezes klubu, Mirosław Matusik. – Skupiliśmy się na treningach, testując różne ustawienia i schematy gry. Rozegraliśmy też dziesięć sparingów, głównie z czwartoligowcami. Choć wyniki nie były po naszej myśli, każde spotkanie dało nam cenne doświadczenie i pozwoliło sprawdzić rotacje w składzie. Wchodzimy w ligową rywalizację nie z nadzieją, ale z pewnością, że damy z siebie wszystko, aby powalczyć o awans.
Pierwsze spotkanie w rundzie wiosennej podopieczni Walida Kandela rozegrają w sobotę, 22 marca. Ich rywalem będzie Metal Tarnów.
Przypomnijmy, że w poprzedniej rundzie mecz z drużyną z Tarnowa zakończył się wygraną Kolejarza Stróże. Na własnym stadionie biało-niebiesko-bordowi pokonali rywali 2:0. Bramki dla stróżowskiej ekipy zdobyli wówczas Artur Przetacznik i Mirosław Matusik. Jak będzie tym razem?
Czytaj także: Grybów: dzielili się życiodajnym płynem oraz rejestrowali do bazy dawców szpiku [ZDJĘCIA]

























































































































































































































































