Ptaszkowa. Zamiast szopki w ogrodzie – na grobie taty

Ptaszkowa. Zamiast szopki w ogrodzie – na grobie taty

szopka Ptaszkowa

Jego pasja jaśniała blaskiem tysięcy światełek. Zimą jego ogród odwiedzały setki ludzi z naszego regionu i nie tylko. Tym razem nie zrobił we wrześniu wraz z synem przeglądu lampek, nie dokupił nowych, nie budował kolejnych instalacji… Nie doczekał Bożego Narodzenia. Andrzej Jurczyński odszedł w czerwcu. W tym roku nie ma Szopki w Ptaszkowej. Jest jednak szopka na grobie jej twórcy.

Jak pisaliśmy TUTAJ, Kamil Jurczyński, syn pana Andrzeja, w tym roku z żalem zrezygnował z organizacji szopki w przydomowym ogrodzie. Podkreślał jednak, że tradycja nie zaniknie i w następnych latach zadba o iluminacje. Obiecał to swojemu tacie, podobnie jak to, że wybuduje szopkę na jego grobie. Ta rzeczywiście stanęła na cmentarzu.

,,Mimo, iż w niebie szopek nie potrzebujesz, pamięć na ziemi każdy z nas zachowuje…” – można przeczytać na stronie ptaszkowskiej atrakcji na Facebooku. Syn Andrzeja Jurczyńskiego podzielił się zdjęciami małego dzieła, które stworzył dla swojego taty.

fot. Szopka w Ptaszkowej

Share on twitter
Share on facebook