Prowadził z niemal śmiertelną dawką alkoholu we krwi

W czwartek pewien mieszkaniec Moszczenicy (powiat gorlicki) wybrał się na przejażdżkę traktorem. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że w jego organizmie było niemal 3,5 promila alkoholu. Jakby tego było mało, mężczyzna miał też sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

- Informacja o niebezpiecznie jeżdżącym w Moszczenicy traktorzyście dotarła do dyżurnego policji kilka minut po godzinie 17.00. Natychmiast na miejsce skierował patrol, który na ul. Kamieniec zauważył odpowiadający opisowi ciągnik rolniczy. Policjanci udali się za nim i po zatrzymaniu sprawdzili trzeźwość kierowcy - relacjonują gorliccy funkcjonariusze.

Jak się okazało, w organizmie mężczyzny było 3,5 promila alkoholu. Ale to nie wszystko, co mieszkaniec Moszczenicy miał na sumieniu. Posiadał bowiem sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

42-latek odpowie przed sądem. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia.

fot. ilustr. pixabay

MAGIK MAŁA

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.