Pracownicy nowosądeckiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wyszli przed budynki na znak protestu. Dołączając do ogólnopolskiej akcji, wyrazili swój sprzeciw wobec braku podwyżek i zwiększającemu się zakresowi obowiązków za te same pieniądze.
W Polsce od ubiegłej środy, 1 kwietnia, trwają rozmowy w sprawie podwyżek między zarządem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych a związkami zawodowymi. Negocjacje nie przyniosły zamierzonego efektu, więc całą Polskę zalała fala protestacyjna. Do niej dzień później dołączyli pracownicy nowosądeckich placówek. Sprzeciw wyrażono przed budynkami przy ul Węgierskiej i Sienkiewicza.
,,Zgodnie ze stanem na 31 sierpnia 2025 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie zasadnicze w ZUS wyniosło 7057 zł. Jeśli chodzi o wakaty, to według stanu na koniec sierpnia tego roku było ich 546,233″ – przekazał dziennikarzom Pulshr.pl rzecznik prasowy ZUS Piotr Olewiński. Co ciekawe, wynagrodzenie zasadnicze na stanowisku lekarza orzecznika ZUS wynosiło od 11 733 zł do 14 000 zł.
Ogromne braki
Najwięcej, czyli 104 pracowników brakuje w województwie mazowieckim i na Śląsku – tam jest 86 wakatów. Od dwóch dni trwają negocjacje płacowe z dwunastoma zakładowymi organizacjami związkowymi, prowadzone w oparciu o postanowienia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników ZUS (ZUZP).
„W trakcie rozmów przedstawiono rozliczenie planu finansowego na wynagrodzenia osobowe za 2025 r. oraz wstępną propozycję podziału środków na 2026 r., którą strona związkowa zakwestionowała” – poinformował ZUS na swojej stronie internetowej.
Członkowie zarządu ZUS początkowo zaproponowali kwotę 170 zł podwyżki wynagrodzeń zasadniczych na etat, czyli 241 zł z dodatkowymi składnikami tj. premia, dodatek stażowy, nagroda z Zakładowego Funduszu Nagród, trzynasta pensja, nagroda jubileuszowa, odprawa emerytalno-rentowa. Po rozmowach kolejna propozycja sięgnęła kwoty 180 zł na etat, co stanowi 255 zł.
Chcemy 1200 zł więcej
W środę, 1 kwietnia, sytuacja się zaogniła. Związkowcy utworzyli komitet proetstatycjo-strajowy.
„W kolejnym etapie negocjacji pracodawca przedstawił propozycję wzrostu wynagrodzenia zasadniczego w wysokości 200 zł na etat, co stanowi 284 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń wynikającymi z ZUZP. Pracodawca zobowiązał się też skierować do właściwych ministerstw wniosek o wzrost funduszu wynagrodzeń osobowych na 2026 r. finansowanych z pozostałych pozycji planu finansowego Zakładu” – przekazali przedstawiciele ZUS.
To w żaden sposób nie satysfakcjonuje związkowców, którzy wskazują na rosnącą odpowiedzialność i zakres zadań pracowników ZUS za te same pieniądze. Chcą podwyżki średnio o 1200 zł brutto.
Czytaj także: My matki Polki dzieci ,,innych”. Stoi na barierkach mostu i patrzy już tylko w dół [WIDEO]





























































































































































































































