Drewniany ołtarz polowy wybudowany w Starym Sączu dla Jana Pawła II przybywającego kanonizować błogosławioną Kingę miał być rozebrany. Planowano, że pamiątką po tym wydarzeniu będzie kapliczka z figurą Jezusa Frasobliwego autorstwa Michała Gąsienicy Szostaka z Zakopanego. Stało się inaczej. Została i kapliczka i ołtarz. Bogu na chwałę, ludziom na pożytek.

dts

Cieszy się z tego między innymi człowiek, który ołtarz projektował - Zenon Andrzej Remi, architekt urodzony w zasłużonej dla Sądecczyzny rodzinie Remich, pracujący obecnie w Zakopanem, gdzie kontynuuje zawodowe tradycje ojca i dziadka.

- Najpierw był telefon z kurii tarnowskiej, a później wszystko potoczyło się błyskawicznie: wymiana informacji, pierwsze szkice, konsultacje, wizja lokalna, kompletowanie zespołu projektowego…  Wizja była jasna: ołtarz z klasztorem w tle, z jego założycielką błogosławioną Kingą. Ponieważ ołtarz po uroczystościach miał być rozebrany, jego konstrukcja zaprojektowana została właśnie z takim zamysłem, aby łatwo można go było zdemontować. Plac budowy był stale wizytowany, kontrolowany,  doglądany (także z Watykanu), bo ze zrozumiałych względów termin zakończenia prac był nieprzekraczalny. A na końcu była przeogromna radość i duma, że Ojciec Święty jest na naszym ołtarzu, przed szumiącym potokiem, obok św. Kingi z olbrzymią rzeszą pielgrzymów. Pozostawienie Ołtarza – symbolu było bardzo dobrą i mądrą decyzją – mówi Zenon Andrzej Remi dzieląc się z redakcją „Dobrego Tygodnika Sądeckiego” wspomnieniami z 1999 roku.

Pod Turbaczem wybudowano Janowi Pawłowi jedną „bacówkę”, a na starosądeckich błoniach – drugą. Trudno nie zwrócić uwagi na charakterystyczne góralskie akcenty dwukondygnacyjnej budowli z podwyższoną częścią środkową, którą wieńczy dach z charakterystycznymi wieżyczkami. Kapliczka zakopiańskiego artysty stoi obok.

W dolnej części obiektu, gdzie podczas uroczystości kanonizacyjnych mieściła się zakrystia, a którą później zagospodarowano urządzając tam małe muzeum, można zobaczyć … prorocze dzieło innego rzeźbiarza, tym razem sądeczanina – Franciszka Palki.

Chodzi o płaskorzeźbę zatytułowaną: „Święci Diecezji Tarnowskiej” przedstawiającą Ojca Świętego w czasie podniesienia Eucharystii. Hostią w tej rzeźbie jest oblicze Jezusa Przemienionego z sądeckiej bazyliki św. Małgorzaty, a nad postacią Ojca Świętego sprowokowani dłutem i wyobraźnią Franciszka Palki ujawnili się: księżna Kinga, św. Stanisław - biskup ze Szczepanowa i św. Świerad z Tropia. Płaskorzeźba powstała w 1979 roku, dwadzieścia lat przed wizytą papieża w Starym Sączu, a więc również przed kanonizacją Kingi. Skąd Franciszek Palka mógł przewidzieć, że nad ołtarzem z którego Jan Paweł II dwie dekady później będzie ogłaszał jej świętość wisieć będzie replika obrazu Przemienienia Pańskiego z nowosądeckiej fary?

 

MebleBugajski

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.