Prezes Sandecji o stadionie: „Będzie budowany etapami”

W trakcie środowej konferencji prasowej, która odbyła się w sali konferencyjnej stadionu Sandecji Nowy Sącz prezes klubu Artur Kapelko pokusił się o podsumowanie dotychczasowych wydarzeń dotyczących „Biało-czarnych”. W spotkaniu prócz zgromadzonych przedstawicieli mediów uczestniczył również wiceprezydent Nowego Sącza Artur Bochenek, Jerzy Leszczyński dawny prezes Sandecji, obecnie prezes Rady Seniorów oraz Tomasz Baliczek, dyrektor Wydziału Sportu i Turystyki Urzędu Miasta Nowego Sącza.

wsb3

Prezes Kapelko poruszył kilka kwestii. Na okolicznościowej prezentacji multimedialnej mówił m.in. o budowie nowego stadionu.

- W przyszłym roku Sandecja będzie świętowała 110-lecie istnienia. Cieszę się, że ten klub jest dla miasta istotny. Postaramy się spełnić oczekiwania sądeczan, naszych kibiców. Nowy stadion dla Sandecji będzie budowany etapami, dzięki czemu piłkarze nie będą musieli występować na obcym terenie w roli gospodarza. Łatwiej będzie funkcjonować – stwierdził..

Artur Kapelko zauważył, że Sandecja prowadzi w rankingu klubów pierwszoligowych, jeśli mowa o Pro Junior System (występy młodzieżowców są odpowiednio punktowane).

- PZPN premiuje czołówkę tego rankingu. Zakładamy, że jeśli z tego tytułu otrzymamy milion złotych, to będzie pozytywnie. Nie ma co jednak kryć, że nasza młodzież ciężko pracuje, co bardzo nas cieszy – przyznał prezes.

Kapelko mówił też o ewentualnych inwestorach chcących wesprzeć Sandecję. - Pracujemy nad wejściem takich podmiotów do klubu. Mamy już za sobą wizyty firm zainteresowanych pomocą Sandecji, pokazaliśmy jakimi dysponujemy obiektami – wyjaśnił.

ILE WARTA JEST SANDECJA? PONAD 2,5 MILIONA EURO!

Niedawno PZPN przyznał Akademii Sandecja złotą gwiazdkę. Niebawem związek będzie myślał o gratyfikacji beneficjentów tego projektu. - Liczymy na to, że nasz klub również na tym zyska – ma nadzieję Kapelko.

Prezes nowosądeckiego klubu ocenił sytuację w tabeli. Sandecja po rozegraniu 20 meczów w Fortuna 1 Lidze zajmuje 12. miejsce w tabeli. - Możemy spoglądać do góry i na dół. Chcielibyśmy być wyżej, ale też cieszymy się z tego miejsca, które mamy obecnie. Ważne, by ci starsi zawodnicy pomagali tym młodszym wejść do zespołu.

Czytaj również: ŁUKASZ „BOOM BOOM” PŁAWECKI PO WALCE W NIEMCZECH: „NAPRAWDĘ MOCNY RYWAL”

W ostatnich dniach pojawiały się informacje, jakoby brazylijski pomocnik Sandecji Thiago miał zostać sprzedany do jednego z klubów ekstraklasy (mowa była m.in. o Lechii Gdańsk i Koronie Kielce. Gdańszczanie zaprosili nawet piłkarza do siebie, by mu się przyjrzeć na żywo). - Zawodnik nie ma w kontrakcie kwoty odstępnego. Otrzymaliśmy za tego piłkarza konkretną ofertę od jednego z klubów. Taka jest rola mniejszych klubów, by promować swoich graczy – powiedział Kapelko.

Czytaj również: SANDECJA TRACI REKORDOWO DUŻO GOLI [RANKING]

W Sandecji myślą też nad tym, jak dodatkowo zarobić. Prócz transferów zawodników jednym z pomysłów jest sprzedaż piwa na stadionie. - Klub chce rozwijać się w sferze biznesowej. Mamy już swój produkt, jakim jest piwo Pilsweizer z herbem Sandecji produkowane w browarze w Siołkowej. Chcemy, by można je było sprzedawać na stadionie, jak ma to miejsce w innych klubach. Sandecja jest największą marką w regionie. Można na tym zarobić i powinno się z tego skorzystać – podsumował Kapelko.

Odwiedź konto autora na Twitterze

Fot. R.Szurek

WIŚMAŁA2020

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.