,,Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy” – cytatem Richarda Dawkinsa z ,,Boga urojonego” rozpoczyna się dwutomowy ,,Rocznik Sądecki”. Niemal siedemset stron zapisane historią miasta premierowo omówiono i oddano w ręce czytelników 30 grudnia w nowosądeckim ratuszu. Pozwolimy sobie na prywatę, bo i jest ku temu zacna okazja – nasz dziennikarz redaktor Michał Śmierciak dołożył cegiełkę do powstania kolejnego historycznego ,,świadka” dziejów regionu. Co ciekawe, na premierę przybył Andrzej Fąfara, konsul Rzeczypospolitej Polskiej w Stanach Zjednoczonych.
,,Rocznik” ukazuje się od 1939 roku. Jest cennym i bogatym źródłem naukowej wiedzy o Sądecczyźnie i ziemiach z nią sąsiadujących. Jego założycielem i pomysłodawcą nazwy był dr Tadeusz Mączyński (1898-1955), nauczyciel gimnazjalny w Nowym Sączu. Przez lata wydawnictwo zgromadziło dziesiątki tysięcy: artykułów, rozpraw naukowych, materiałów źródłowych, recenzji, fotografii i kronikarskich zestawień, w większości o charakterze nowatorskim i pionierskim. Wieczór, 30 grudnia, tuż przed kalendarzowym zamknięciem roku 2025 odbyła się premiera 52. i 53. tomu ,,Rocznika Sądeckiego” zamkniętego w opasłej księdze.
– Nie ma una recepty dla badania i interpretowania zdarzeń, jednakże jednym z dobrych kierunków ich postrzegania pozostaje poszanowanie tego, co za nami. Bez względu na to, czy mamy do czynienia z dziennikiem, protokołem posiedzeń miejskiej rady, zardzewiałą łuską, krzyczącym przeszłością krzemieniem; nadrzędnym pozostaje swoiste „słuchanie źródeł”, bo to one mogą podpowiedzieć, jak kształtować przyszłość naszego miasta. Z tym właśnie sznytem staramy się publikować naukowe działania na lamach „Rocznika Sadeckiego”, mając świadomość ważności nie tylko tego, co badamy, ale również roli, jaką odgrywa nasze jedyne naukowe czasopismo historyczne w regionie. Staramy się zgłębiać to, co najbardziej sadeckie, jednocześnie nie zamykając się na Sądecczyźnie, ponieważ wnikliwe poznawanie dziejów rodzi wniosek o interdyscyplinarności, powiązaniach regionalnych, znaczeniu dla historii Polski i powszechnej historiografii – mówił redaktor naczelny ,,Rocznika” dr Jarosław Jakubowski.
Wydawnictwo zostało zdominowane przez historyka Grzegorza Olszewskiego, którego artykuł o fortyfikacjach Nowego Sącza, w którym na czynniki pierwsze rozebrał wszystkie tajemnice, wypełnił dwieście sześćdziesiąt stron. Dokonania sądeckiego naukowca najlepiej podczas premiery podsumował redaktor Jakubowski: ,,gdyby zebrać wszystkich sądeckich historyków, to ich dokonania nadal byłyby mniejsze niż Grzegorza Olszewskiego”.
Zbigniew Maciejowski, czyli naukowiec, który w ,,Roczniku” przeprowadza czytelników przez pytanie o świątynie romańskie w mieście, podczas premiery odpowiadał o swoich odkryciach, o tym, co udało się ustalić i jak wówczas wyglądała rzeczywistość architektoniczna Nowego Sącza. Myślicie, że temat kolei jest jedynie obecnie ,,palącym” problemem na Sądecczyźnie? Adam Tarczoń w swoim artykule cofnął się do lat 1867-1914 i dokładnie zbadał jej wpływ na rozwój miasta. Odkrycia mogą was zaskoczyć!
Podczas premiery wraz z historykami zasiadał za stołem tęgich głów nasz dziennikarz, redaktor Michał Śmierciak, ,,który w mistrzowski sposób połączył pasję historiograficzną z rzemiosłem dziennikarskim” i poruszył problematykę pierwocin nowosądeckiej prasy, dokonując jednocześnie jej historycznego przeglądu. Badania oparł na dwutygodniku ,,Mieszczanin”, wydawanym od 1894 do 1908, jednocześnie szanując fakt, że nie była to pierwsza gazeta w Nowym Sączu.
– Bardzo ciekawe analogie do dzisiejszych czasów możemy znaleźć w wydaniu z 15 czerwca 1903 r. Wówczas redakcja mocno wzięła sobie na tapet lokalnych lekarzy – „bo śmiertelność w Galicyi jedna z największych w Europie” – porównując ich niskie umiejętności względem zagranicznych standardów. Czy dzisiaj, będąc w 2025 roku nie mamy przypadkiem zapaści w Narodowym Funduszu Zdrowia, kolejki do specjalistów nie są ogromne, a na leczenie trudnych i skomplikowanych przypadków nie zbieramy pieniędzy w Internecie? Warto wiec zajrzeć do gazety sprzed dokładnie 122 lat, która poruszała problem medycyny – zachęca redaktor Śmierciak.
Autorzy ,,Rocznika Sądeckiego” tomu 52. i 53: Jarosław Jakubowski, Grzegorz Olszewski, Zbigniew Maciejowski, Bogdan Potoniec, Waldemar Nadolski, Sebastian Wojdyła, Michał Śmierciak, Stanisław Korusiewicz, Kamila Kochmańska, Adam Tarczoń, Jacek Zygadlewicz, Tadeusz Duda, Marta Treit.
Uchyliliśmy jedynie zwięzły opis tajemnicy, co znajduje się w ,,Roczniku Sądeckim”, który za darmo można nabyć w Sądeckiej Bibliotece Publicznej w Nowym Sączu.
Czytaj także: Tegoroczny Sylwester pod sądeckim ratuszem w rytmach „latino”


































































































































































































































































