Głosowanie było prowadzone zmutowaną metodą delficką adaptowaną do tego konkursu. Wiewiórkowa Kapituła działała sprawnie dzięki wykorzystaniu narzędzi IT. Nie było zatem nudnych narad, awantur, opuszczania jury. Nie było także żadnych zewnętrznych nacisków, ponieważ Członkowie Kapituły działali niejawnie.
Zaczynamy prezentacje wyników. Pozwolę sobie również na „króciutkie” komentarze. Nadaje sobie takie prawo, bo jestem przewodniczącym Wiewiórkowej Kapituły.
Kategorii było 14. Oto wyniki:
1) Wystąpienie Roku. Waga – 12 wiewiórek.
„Dzisiaj stoimy na progu rozwoju miasta Nowego Sącza”. Autor: Artur Czernecki. Wynik średni: 4 wiewiórki.
„Budżet miasta jest jak węgierski gulasz, jest to ciepłe, jest to smaczne, okazałe i można się najeść.” Autor: Krzysztof Ziaja. Wynik średni: 4,7 wiewiórki – zaokrąglony do 5 wiewiórek.
„Wszystko poszło na marne z tą sesją”. Autor: Leszek Gieniec. Wynik średni: 3,3 wiewiórki, zaokrąglony do 3 wiewiórek.
W tej konkurencji była duża zgodność jury. 5 wiewiórek goes to Krzysztof Ziaja. Osobiście uważam, że to całkiem zasłużona nagroda za dużą kreatywność i plastyczność porównania. Liczy się także celność. Zastanawia internacjonalizm tego porównania, ale polski „groch z kapustą” byłby nieadekwatny.
2) Złote Usta Roku. Waga – 9 wiewiórek.
„Ten budżet powstał kosztem rodzin i kosztem dzieci”. Autor: Artur Czernecki. Wynik średni: 4,7 wiewiórki, zaokrąglone do 5 wiewiórek.
„Realizację marzeń ludzi w stosunku do miejsca, gdzie mieszkają”. Autor: Tomasz Dyda. Wynik średni: 2,7 wiewiórki, zaokrąglono do 3 wiewiórek.
„Wiara powinna być wyborem serca i sumienia; powinniśmy stawiać na świadectwo życia, dialog i otwartość.” Autor: Artur Czernecki. Wynik średni: 1,7 wiewiórki, zaokrąglono do 2 wiewiórek.
Tutaj były znaczne rozbieżności. Ostatecznie 5 wiewiórek goes to Artur Czernecki. Mnie osobiście żal Pana Dydy, w nim drzemie wielki potencjał i może szarpnie więcej wiewiórek w przyszłym roku. Ale wypowiedź Pana Artura to także nie w kij dmuchał.
3) Metafora Roku. Waga – 6 wiewiórek.
„Gulasz węgierski” jako budżet miasta. Autor: Krzysztof Ziaja. Wynik średni: 3,3 wiewiórki, zaokrąglone do 3 wiewiórek.
„Gotowanie żaby” czyli podnoszenie podatków w mieście. Autor: Błażej Targosz. Wynik średni: 0,7 wiewiórki zaokrąglono do 1.
„Echo Kamienicy” jako nazwa dla mostu. Autor: Krzysztof Ziaja. Wynik średni: 2 wiewiórki.
W tej poetyckiej konkurencji 3 wiewiórki goes to Krzysztof Ziaja. Ujawnię nieco kulisów. Otóż pewna grupa członków jury głosowała na ten gulasz, nie będąc w zmowie. Metoda delficka wyklucza zmowy i wpływy wzajemne. Pan Ziaja jest bezsprzecznym mistrzem wszelakich metafor. Zwrócę także uwagę na fakt, że w tej konkurencji Pan Ziaja był dwukrotnie nominowany. Nie ujawnię swojego wskazania, ale „Echo Kamienicy” jest także wspaniałe.
4) Wazeliniarstwo Roku. Waga – 6 wiewiórek.
„Po trzykroć brawo”. Autor: Krzysztof Ziaja. Wynik średni: 3,3 wiewiórki, zaokrąglone do 3.
„Pan Andrzej Czerwiński był jaki był”. Autor: Krzysztof Ziaja. Wynik średni: 1,3 wiewiórki.
„Piękno i profesjonalizm” wcześniejszej spłaty kredytu. Autor: Artur Czernecki. Wynik średni: 1,3 wiewiórki.
Tutaj były znaczne rozbieżności, co nie może dziwić. Każda z sentencji jest niesamowita, ale ostatecznie 3 wiewiórki goes to Krzysztof Ziaja. To już trzecie zwycięstwo na 4 kategorie. No cóż, tak wskazało jury.
5) Słowo Roku. Waga – 6 wiewiórek.
„Niepełnosprtyni”. Autor: Jakub Prokopowicz. Wynik średni: 0,7 wiewiórki.
„Kurcze-flak”. Autor: Leszek Gieniec. Wynik średni: 3,7 wiewiórki, zaokrąglono do 4 wiewiórek.
„Dupki”. Autor: Artur Czernecki. Wynik średni: 1,7 wiewiórki.
Kurka wodna, czyli wgrało – Kurcze flak! Jednak. Chociaż te „dupki” są także godne uwagi. Ale 4 wiewiórki goes to Leszek Gieniec. Mnie pozostaje tylko szczerze gratulować Panu Gieńcowi.
6) Kalumnia Roku. Waga – 9 wiewiórek.
„Pan urzędnik”. Autor: Błażej Targosz. Wynik średni: 1,3 wiewiórki.
„Kiblował w szkole”. Autor: Michał Kądziołka. Wynik średni: 4 wiewiórki.
„Latał za mną aby zostać radnym”. Autor: Artur Czernecki. Wynik średni: 3,7 wiewiórki.
I tutaj pojedynek był „na żyletki”. Pan Czernecki przegrał przecież o 0,3 wiewiórki, o włos. 4 wiewiórki goes to Michał Kądziołka. Dodam również, że Panowie Czernecki i Kądziołka fechtują między sobą bardzo mocno, w zasadzie na każdej sesji rady, co staje się perwersyjnym ornamentem sesji. Młodszym czytelnikom wyjaśnię, że to „kiblowanie” nie ma nic wspólnego z kłopotami gastrycznymi i częstym przebywaniem w ubikacji szkolnej. Chodzi o to, że Pan Czernecki nie otrzymał promocji do następnej klasy i musiał powtarzać rok, ale wyszło mu to na dobre, ponieważ utrwalił lepiej materiał przewidziany dla tej klasy.
7) Uzasadnienie roku. Waga – 6 wiewiórek
„Babcie starsze się zapisują, dziadkowie się zapisują, mimo że jest to dzień kobiet”. Autor: Krzysztof Ziaja. Wynik średni: 4 wiewiórki.
„Nie są hipokrytami, a są woluntariuszami” i działają „w pokorze, a nie rozgłosie”. Autor: Artur Czernecki. Wynik średni: 1,3 wiewiórki.
„Gdyby Pan Prezydent nie zarządził tych podwyżek, to spotkałby się z zarzutem, że działa na szkodę miasta, bo umniejszy przychody miasta.” Autor: Krzysztof Ziaja. Wynik średni: 0,7 wiewiórki.
Tak w tej kategorii 4 wiewiórki goes to Krzysztof Ziaja. Był dwukrotnie mianowany, ale to uzasadnienie jest naprawdę niesamowite, spontaniczne i rozstrzygające. Zacytuję Pana Krzysztofa: „po trzykroć brawo”.
- Radny Roku.Waga – 21 wiewiórek.
Artur Czernecki – 3,3 wiewiórki.
Krzysztof Ziaja – 2,3 wiewiórki
Błażej Targosz – 2,3 wiewiórki
Leszek Gieniec – 2 wiewiórki
Maciej Rogóż – 1 wiewiórka
Ewa Stasiak-Kubacka – 6 wiewiórek
Jakub Prokopowicz – 3,7 wiewiórek.
To kluczowa kategoria w tych sesyjnych kategoriach. Muszę skomentować tę kategorię. Wyniki były dla mnie sporym zaskoczeniem. I stało się podobnie, jak w kategorii 3. Pewna grupa członków jury oddawała głosy gremialnie na Panią Stasiak-Kubacką. Jakby chcieli jej pomóc w otrzymaniu drugiej kadencji radnej. Wygranie tej kategorii może mieć przecież znaczący wpływ na rozstrzygnięcia wyborcze. Osobiście uważam, że radnym roku powinien zostać Pan Artur Czernecki. Ale Kapituła w swojej zbiorowej mądrości zdecydowała inaczej.
Ale teraz ogłaszam, że 6 wiewiórek goes to Ewa Stasiak-Kubacka. Ona zostaje „radną roku”! Gratulacje!
9) Wydarzenie Roku. Waga – 21 wiewiórek.
Zatrzymanie prezydenta Ludomira Handzla i postawienie zarzutów. Wynik średni: 5,3 wiewiórki.
Zatrzymanie wiceprezydenta Artura Bochenka i zarzuty. Wynik średni: 6,3 wiewiórki.
Bożena Borkowska jako p.o. prezydenta. Wynik średni: 9,3 wiewiórki, zaokrąglono do 9 wiewiórek.
Przyznam, że ten wynik mnie zaskoczył, ale 9 wiewiórek goes to Bożena Borkowska. Nie wypada mi polemizować z wynikami i wskazaniem Kapituły, ale dla mnie w tym przypadku przyczyny były ważniejsze niż skutki.
10) Afera Roku. Waga – 12 wiewiórek.
Sprawa EPPO i CBA. zarzuty wobec władz miasta. Wynik średni: 6,7 wiewiórki, zaokrąglono do 7 wiewiórek.
Stadion Sandecji: spór, kulisy i „taśmy” ze strzelistymi wypowiedziami. Wynik średni: 3,3 wiewiórki.
MOK: dopłata 850 tys, spory sądowe, trałowanie ex-dyrektora. Wynik średni: 2 wiewiórki.
Utożsamiam się z tym wynikiem. Ale mam problem z przekazaniem tych wiewiórek. Przecież nie będziemy ich przekazywać EPPO, albo CBA. Przyznawać wiewiórki władzom miasta byłoby zbyt perwersyjne. To może przyznać je sygnalistom? Też jakoś nie pasuje. Zdecydowałem, aby te 7 wiewiórek uwolnić, niechaj wracają do lasu. 7 wiewiórek goes to las.
11) Kiks Roku. Waga – 12 wiewiórek.
Artur Czernecki: „Czy pani wie kim ja jestem?” Wynik średni: 7 wiewiórek.
Leszek Gieniec: WOŚP&Cartitas jako nazwa dla mostku na Łubince. Wynik średni: 2,7 wiewiórki.
Ludomir Handzel: Konferencja prasowa prezydentów po zatrzymaniu EPPO. Wynik średni: 2,3 wiewiórki.
Takie kategorie zawsze wzbudzają dużą uwagę, może nawet nadmierną, a jest takie polskie powiedzenie „nie ciesz się dziadku z czyjegoś upadku”. Chociaż i kiks można przekuć w sukces. Ogłaszam zatem, że 7 wiewiórek goes to Artur Czernecki. A ja dodam od siebie, że ludzie powinni wiedzieć kim jest Pan Czernecki, a są tacy, którzy jeszcze nie wiedzą. A on chce tylko krzty ludzkiej uwagi, pochylenia się, dobrego słowa, ale także szacunku dla „jego osoby” czyli „swojej osoby”.
12) Zaskoczenie roku. Waga – 9 wiewiórek.
Frekwencja na stadionie przy Kilińskiego. Wynik średni: 2 wiewiórki.
Opuszczenie klubu PiS przez Ewę Stasiak-Kubacką. Wynik średni: 4,7 wiewiórki, zaokrąglona do 5 wiewiórek.
Podszywanie się pod redakcję. Wynik średni: 2,3 wiewiórki.
No i kolejny raz jest kumulacja głosów za tym wydarzeniem. No cóż, 5 wiewiórek goes to Ewa Stasiak-Kubacka. Czy tak trudno zrozumieć, że siedzenie w ławach opozycji jest po prostu nudne i mało sprawcze? Mnie ciekawi jednak, czy Pani Ewa zmieniła także zdanie w sprawie budowy spalarni w „nieprzewietrzanej kotlinie”? Czy ponownie zaintonowałaby pieśń: „nie palcie śmieci, bo tutaj są dzieci”? Wiemy doskonale, jakie zwierzę nie zmienia zdania. Człowiek może zmienić, a nawet powinien, gdy ma odpowiednią motywację.
13) Człowiek Roku. Waga – 27 wiewiórek.
Ludomir Handzel – 9,3 wiewiórki.
Artur Bochenek – 2,3 wiewiórki.
Arkadiusz Mularczyk – 1,7 wiewiórki.
Renata Seruga-Tokarz – 3 wiewiórki.
Bożena Borkowska – 10,7 wiewiórki, zaokrąglone do 11 wiewiórek.
To także pewne zaskoczenie dla mnie, ale ogłaszam, że Człowiekiem Roku została Pani Prezydentka Bożena Borkowska. Czyli 11 wiewiórek goes to Bożena Borkowska. Ja osobiście uważam, że człowiekiem roku winien zostać Pan Prezydent Handzel Ludomir. Ale wysoka Wiewiórkowa Kapitula uznała inaczej.
- Nagrody dziennikarskie.Waga – 3 wiewiórki.
To najmniej istotna kategoria. Dziennikarzem roku został Dawid Kulig otrzymując 0,9 wiewiórki, zaokrąglonej do jednej wiewiórki. Adam Kurek otrzymał 0,5 wiewiórki i teraz nie wiem co z tym zrobić. Zaokrąglenie do 1 wiewiórki mogłoby zostać uznane za tendencyjne. Mam dobre rozstrzygnięcie tej sytuacji. Otóż, będę mocno pracował w 2026, aby zasłużyć na pełną wiewiórkę bez żadnych zaokrągleń.
Podczas amerykańskich Oskarów wymienia się ilość tytułów. No i jak tak podsumuję ten konkurs. 4 nagrody zdobył Pan Krzysztof Ziaja i łącznie aż 19 wiewiórek.
Ambiwalentny wynik uzyskał Pan Artur Czernecki, tylko z dwoma nagrodami, ale miał na pocieszenie liczne drugie miejsca. Łącznie szarpnął 23 wiewiórki. I to jest najwyższa ilość zebranych wiewiórek. I tego należy mu pogratulować.
Zaskakująco dobry wynik uzyskała Pani Ewa Stasiak-Kubacka z 11 wiewiórkami, ale z nagrodami w 2 kategoriach, w tym tą prestiżową „radnej roku”.
W przyszłym roku można by pomyśleć o jakiś statuetkach – brązowa wiewiórka na takim małym podejściu. Ale musi się znaleźć jakiś sponsor. Zresztą, ten konkurs potrzebuje sponsora. Nawet ogłoszę teraz oficjalny „nabór” na sponsora tytularnego i dodatkowych.
A już za rok będzie konkurs z nagrodami za 2026. A teraz pożyczę wszystkim Czytelnikom „Do Siego Roku!”
Adam Kurek


























































































































































































































