Ponad 14 tysięcy osób bez prądu. Usuwanie skutków wichury trwa [zdjęcia]

- Nie mam prądu od 31 godzin - mówi załamana mieszkanka Nowego Sącza. Na infolinię trudno się dodzwonić, a elektrycy nie nadążają z usuwaniem usterek. Wczoraj prądu nie miało ponad 14 tysięcy mieszkańców Sądecczyzny, dziś rano z tym problemem nadal borykało się około 570 osób - najwięcej w gminie Korzenna. Wichura uszkodziła około 90 dachów w całym powiecie, a strażacy interweniowali do wczorajszego wieczora 306 razy.

Zarówno funkcjonariusze PSP, jak i druhowie z OSP, a przede wszystkim elektrycy wciąż działają w wielu miejscach naszego regionu. Wichura, która przeszła nad południową częścią Polski, spowodowała spore zniszczenia. Na Sądecczyźnie dziesiątki budynków wymaga remontu.

ks

- Zostało uszkodzonych około 90 dachów, w tym 40 to budynki mieszkalne, a 50 to budynki gospodarcze. Główne uszkodzenia to naderwane dachówki, papa, blacha. Pozostałe zdarzenia to powalone lub uszkodzone drzewa, gałęzie oraz banery. Nikt nie został poszkodowany - informują sądeccy strażacy.

Jak podaje Starostwo Powiatowe w Nowym Sączu, wczoraj rano uszkodzonych było łącznie 265 stacji transformatorowych, a prądu nie miało ponad 14 tys. osób. Dziś około godziny 6. nadal nie działało 9 stacji, a z brakiem prądu musiało się borykać ponad 570 osób.

- Najwięcej w gminach Korzenna (388), Kamionka Wielka (72) i Nawojowa (58). Przewidywany termin przywrócenia energii elektrycznej określono na godz. 18.30.

fot. PSP w Nowym Sączu

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie