Patryk Marmon w Memoriale Kusocińskiego

Miło było oglądać w telewizji Memoriał Janusza Kusocińskiego. Powodem tego byli nie tylko znakomici zawodnicy, z mistrzami olimpijskimi na czele, wspaniałe wyniki, ale również występ sądeczanina Patryka Marmona na 1500 m. Rzadko można oglądać w TV sportowca rodem z Nowego Sącza.

- Oczywiście oglądałem ten bieg i to z wielkim zainteresowaniem – mówi trener sądeczanina Józef Klimek UKS Budowlani – Patryk zajął piąte miejsce. Biegł dobrze, na miarę swoich możliwości. Wydaje się, że powinien spróbować utrzymać się czołową trójką, może wtedy byłby wyżej. Osiągnął wynik na tyle, na ile go dzisiaj stać. Tak naprawdę to jego konkurencją powinno być 3000 m z przeszkodami. Obecnie trenuje w AZS AWF Kraków, w kadrze pod okiem Zbigniewa Króla. Jestem przekonany, że w niedalekiej przyszłości tak się stanie.
Warto dodać, że kilka lat temu jego siostra Sara zapowiadała się znakomitą lekkoatletkę w biegach średnich, ale kontuzja przerwała jej karierę.
W Memoriale biegał również, na 110 m przez płotki, Dominik Bochenek, kiedyś UKS Lipinki.

PTTNS

Wypowiedz się w tej sprawie