Obidza: pożar po pożarze

24 lutego. Godzina  22.24. Sądeccy strażacy mkną na wezwanie do Obidzy, gdzie pali się stodoła.  Gdy docierają  na miejsce budynek jest już nie do uratowania. Dach się zawalił, a ogień wydostał się na zewnątrz. Pożar gasiło 14 zastępów. 72 strażaków. Skąd wziął się ogień? Na razie nie wiadomo.

Dwa dni wcześniej, kilkanaście minut po godz. 18. strażaków wezwano do tej samej miejscowości. Płonął dom na osiedlu Piaski, w którym przebywał człowiek. Udało mu się wydostać przez okno. Był poparzony. Potrzebna była pomoc.

Kierowca karetki pogotowia nie zdołał dotrzeć na miejsce. Teren był trudno dostępny, więc poszkodowanego dowieziono prywatnym samochodem do ratowników .

Działania ratowniczo – gaśnicze trwały prawie cztery godziny. Przyczyna pożaru w tym przypadku również nie jest znana.

Źródło: PSP Nowy Sącz

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie