Nowy Sącz. To był odlot architektoniczny, ale został ugrzeczniony

Nowy Sącz. To był odlot architektoniczny, ale został ugrzeczniony

Zapraszamy na krótki architektoniczny spacer po Nowym Sączu. Po najciekawszych miejscach, gdzie powstają nowe realizacje oprowadza nas Jakub Potoczek, sądecki architekt, znany z wielu nagradzanych realizacji.

*

Aleje Wolności wreszcie zyskują charakter miejski, stają się wizytówką Nowego Sącza. Niebawem, kiedy dokończona zostanie realizacja pod nr. 16, będzie można powiedzieć, że oś Rynek – Dworzec PKP zyska nowe oblicze. Oczywiście do tego wyremontowanych musi zostać jeszcze kilka starym kamienic. Pamiętam, jak trzy lata temu rozmawialiśmy, że w miejscu dawnego banku powstanie budynek 15-kondygnacyjny, jak zakładał pierwotny projekt. Teraz wiemy, że tych kondygnacji będzie 8. Żałuję, że nie udało się zachować w tym miejscu ładu architektonicznego. Istnieją bowiem pewne reguły kształtowania przestrzeni miejskiej, o których planiści powinni wiedzieć. Otóż stary blok tzw. Biegonicki ma 4 kondygnacje, powstająca po sąsiedzku „szesnastka” ma kondygnacji 8, a nowe budynki po drugiej stronie ulicy 5. Bałagan architektoniczny, to najdelikatniejsze określenie jakie się nasuwa. I marnowanie przestrzeni. Trzy punkty obok siebie i każdy inny. Co to za polityka, tego nie pojmuję?

*

Ulica Matejki. Ta inwestycja miała dramatyczne przejścia z konserwatorem zabytków. Pierwotny projekt nie zyskał akceptacji w Krakowie, inwestor poniósł spore koszty, które trafiły do kosza. Nowa koncepcja przeszła za to bez zastrzeżeń, została bowiem zainspirowana znajdującą się po sąsiedzku willą Ave, co jest pewnym ukłonem w stronę historii. Cała fasada nowego budynku od ul. Matejki obłożona jest płytkami ceglanymi. Ponieważ z drugiej strony sąsiaduje z budynkiem Matejki 31 i kolejnym, które mają białe elewacje, więc ten kamień płynnie przechodzi w biel i szarości. Ten i drugi budynek Matejki 31 równoważą estetycznie ten bunkier z lat 80. po drugiej stronie ulicy. Pierzeja została domknięta, a to co wcześniej wołało o estetyczną pomstę, teraz ledwie majaczy za nowymi budynkami.

*

Śniadeckich. Ta inwestycja, którą widzimy na wizualizacji, jest na razie zatrzymana, bowiem najpierw musi być rozwiązany problem komunikacyjny ulicy. Śniadeckich z różnych powodów jest nieprzejezdna, a na pewno skutecznie zablokowany jest tam ruch karetek pogotowia. Jakieś światełko na horyzoncie widać, bo inwestor proponuje tam na fragmencie ulicy ruch dwukierunkowy i parking przycmentarny od strony szpitala na 70 samochodów. Kiedy się to udrożni, to można w trybie Lex Developer myśleć o budynku mieszkalno-usługowym, którego koncepcje widzimy. Ulica Śniadeckich leży w centrum miasta, ale jednocześnie jest tak położona, że tam można śmiało myśleć o 7-8 kondygnacyjnych budynkach. Z jednej strony mamy tam Milenium i bryłę dawnej hali sportowej, przy Długosza wysokie domy, położone 5-6 metrów wyżej niż planowane przy Śniadeckich. Czyli zrobienie czegoś wyższego niż 5 kondygnacji pokrywa się z tym, co jest przy Długosza. Otulina zespołu szpitalnego i wysokie drzewa cmentarza również działają na korzyść całości.

*

Gwardyjska. Temat zakończony. Dobre połączenie części projektowanej w duchu starej kamienicy z częścią nowoczesną. Duch starej kamienicy jest widoczny w pierzei ul. Lwowskiej, a od ul. Naściszowskiej przechodzi w modernistyczną formę, co godzi z dobrym skutkiem dwa światy.

*

Wracamy na aleje Wolności. Tam za pomnikiem Piłsudskiego znajduje się nowy budynek zaprojektowany z elementami przedwojennego modernizmu. Z dobrym detalem, ale nie determinującym przestrzeni. Budynek jest tłem dla pomnika. Widzimy pomnik, a za nim nowoczesny budynek dobrze wkomponowany w doskonałej lokalizacji.

*

Grottgera. Biurowy budynek Telbest. Prosta dwupiętrowa kostka. Nowoczesna forma, perfekcyjnie wykonana w środku i na zewnątrz. Siedziba firmy świadczącej usługi telekomunikacyjne.

*

Brama miasta. Po wieloletnich perturbacjach z konserwatorami w Nowym Sączu i Krakowie, sprawa tzw. Młyna Jezuickiego rozstrzygnęła się na korzyść inwestora. To plus, ale niestety z powodu wspomnianych perturbacji projekt został okrojony ze szkodą dla pierwotnego pomysłu, który widziałem i był rzeczywiście wyrywający bardzo do przodu. Proszę mi wierzyć, że to był odlot architektoniczny, ale został niestety ugrzeczniony.

 

Czytaj najnowsze wydanie dts24, które pobierzesz ZA DARMO klikając w okładkę poniżej:

Czytaj też:

Wywróżą ci most i wymienią w głowie olej

Filmoteka dts24

217 Videos