Nowy Sącz: ktoś rozpylił w szkole drażniącą substancję. Dwie osoby w szpitalu

Z Zespołu Szkół Budowlanych w Nowym Sączu ewakuowano dziś ponad 400 osób. Ktoś rozpylił w szkole drażniącą substancję. Sprawę bada policja.

Renault2

Dyżurny sądeckiej Policji otrzymał zgłoszenie o godzinie 9:50.

Dyrekcja placówki podjęła decyzję o ewakuacji budynku i szkołę opuściło łącznie ponad 400 osób. Na miejsce szybko dotarły służby: pogotowie ratunkowe, policja i straż pożarna, w tym grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego.

Sześć ewakuowanych osób skarżyło się na dolegliwości. Wszyscy byli w logicznym kontakcie. Uczniom udzielono pomocy medycznej, a dwoje z nich trafiło do szpitala na dalsze badania.

- Z relacji świadków wynikało że na holu na parterze a później w okolicach klatki schodowej na pierwszym i drugim piętrze wyczuwalna była ostra, piekąca, substancja, powodująca kłopoty z oddychaniem, kaszel oraz pieczenie w gardle. Objawy te ustępowały po opuszczeniu budynku szkoły - wyjaśniają strażacy.

Sale szkolne zostały dokładnie przewietrzone i o 10:50 uczniowie oraz pracownicy mogli wrócić do zajęć.

- Na miejscu cały czas pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza z sądeckiej Policji. Funkcjonariusze ustalają jak doszło do tego zdarzenia i kto jest jego sprawcą - informuje asp. dr Iwona Grzebyk-Dulak, Oficer Prasowa KMP w Nowym Sączu.

fot. PSP w Nowym Sączu

WIŚMAŁA2020

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.