Nowy Sącz, Kaduk: trzy dekady majówek

Przy jednej z kapliczek na osiedlu Kaduk w Nowym Sączu każdego majowego dnia w godzinach wieczornych gromadzą się tłumy. Już od trzydziestu lat nieprzerwanie odprawiane są tam nabożeństwa majowe, które wokół figury Matki Boskiej skupiają wszystkie pokolenia: dzieci, rodziców i dziadków. Wielu z tych, którzy przychodzili tam przed trzydziestoma laty jako małe dzieci, dziś przyprowadza tam swoje pociechy. Mała kapliczka w środku osiedla przy ul. Rapfa stała się miejscem, do którego po latach wracają nawet ci, którym wcale do niej nie jest po drodze.

dts

- Czas szybko ucieka, a widać to przede wszystkim po dzieciach, które nie tak dawno były maluchami. Dziś już jako rodzice przyprowadzają swoje pociechy do Matki Najświętszej. Co roku jest nas coraz więcej. Nawet Ci, którzy się wyprowadzili z naszego osiedla przyjeżdżają często ze swoimi rodzinami - mówi Iwona Kowalewska, jedna z organizatorek osiedlowych majówek, których historia i współczesność to również zasługa Pani Mirosławy Nieć.

I choć głównym celem spotkań jest oczywiście modlitwa i śpiewanie Litanii Loretańskiej, to zaangażowani w coroczne - niemal rodzinne święto mieszkańcy osiedla Kaduk starają się zapewnić również atrakcje dla najmłodszych. Z okazji dnia matki dzieciaki przygotowują program artystyczny, a w nagrodę od rodziców i dziadków zawsze otrzymują jakieś małe upominki.

Wszyscy wspólnie starają się nie tylko o to, aby od trzydziestu lat nabożeństwa majowe się odbywały, ale także aby kapliczka, przy której gromadzą się wierni, była utrzymana i przystrojona.

MAGIK MAŁA

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.