Nowy Sącz: grobowiec burmistrza Romana Sichrawy w dramatycznym stanie. Pilnie potrzebna renowacja!

Niszczeje zabytkowy grobowiec byłego burmistrza Nowego Sącza Romana Sichrawy. Mury pomnika pękają, grób porasta trawa, chwasty i mech. Wiceprezydent Jerzy Gwiżdż apeluje, by fundusze zebrane podczas najbliższej akcji "Ratujemy Sądeckie Nekropolie" przekazać właśnie na restaurację grobowca.

WSB2020

Odnowienie grobowca Romana Sichrawy, w którym były burmistrz spoczął na krótko przed zakończeniem II wojny światowej, w kwietniu 1945 r.,  będzie kosztowało ok. 25 tys. zł.

Interwencję w sprawie stanu grobu zgłosiła mediom Anna Totoń, miłośniczka sądeckiej historii. Na jej apel odpowiedział wiceprezydent Nowego Sącza Jerzy Gwiżdż.

- Naszą powinnością jest dbać o pamięć naszych poprzedników, zwłaszcza tych, którzy wielkimi literami zapisali się w bliższej i dalszej przeszłości. Miarą szacunku do nich jest również dbałość o groby i grobowce - mówi wiceprezydent i wyraża niepokój związany ze stanem pomnika.

- Kolejne akcje Związku Sądeczan zbierania datków na nowosądeckich cmentarzach organizowane w Święto Zmarłych przyczyniły się już do uratowania wielu grobowców mających wartość artystyczną i architektoniczną, ale co ważniejsze - dzięki temu dla kolejnych pokoleń zachowana została pamięć o spoczywających w nich sądeczanach. Jako honorowy przewodniczący Związku Sądeczan proszę, by kolejna zbiórka datków, w tegoroczne Święto Zmarłych została dedykowana zgromadzeniu środków na restaurację grobowca Romana Sichrawy - proponuje Jerzy Gwiżdż.

Zaznacza również, że miarę możliwości służby magistratu wesprą to przedsięwzięcie.

Maciej Kurp, prezes Związku Sądeczan zapewnia, że będzie rozeznawał problem.

- Apel pana prezydenta Gwiżdża oczywiście przeczytałem. Na razie mam za mało danych. Myślę, że do końca tygodnia będę miał więcej informacji na ten temat - mówi.

- Jest rzeczą jasną, że miasto nie może pozostawać obojętnym wobec tego, co jest na sądeckim cmentarzu, jednak groby na cmentarzu są własnością prywatną. Trzeba odnaleźć rodzinę Romana Sichrawy - dodaje Jerzy Gwiżdż.

W 50. rocznicę śmierci Romana Sichrawy, w 1995 r. Rada Miasta Nowego Sącza ufundowała zamontowanie pamiątkowej tablicy. To była ostatnia zmiana w wyglądzie grobowca.

Roman Sichrawa słynie m.in z tego, że zamiast "zorganizować" we wrześniu 1939 r. dziesięciu sądeckich zakładników, których zażądali hitlerowcy, dziesięć razy wpisał na liście swoje własne nazwisko.

Niedawno dwoje sądeckich uczniów, Gabriela Walczak i Kuba Belski, zrealizowali projekt pt. "Nowosądeckie Ławeczki Pamięci". Na wybranych ławkach miejskich pojawiły się tabliczki z nazwiskami wybitnych i zasłużonych sądeczan. Wśród nich znalazł się także były włodarz Nowego Sącza Roman Sichrawa.

O Ławeczkach pisaliśmy: Nowy Sącz: Gabrysia i Kuba zrealizowali projekt "Ławeczki Pamięci"

***

Roman Sichrawa urodził się 22 lipca 1869 r., zmarł 13 kwietnia 1945. Był adwokatem, doktorem prawa, publicystą, działaczem społecznym, burmistrzem i prezydentem miasta Nowego Sącza. Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Polonia Restituta. Jego niezwykłą historię przeczytasz TUTAJ.                     

Fot. Agnieszka Małecka, Wikipedia. 

MebleBugajski

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.