Nowa przewodnicząca rady miasta: nie traktuję tego, jako kontry do pana prezydenta

W tajnym głosowaniu wyłaniającym najważniejszą personę Rady Miasta Nowego Sącza wybrano Iwonę Mularczyk. Jednak zanim doszło do głosowania, dyskusja nad jego zasadami trwała w nieskończoność, a absurd absurdem poganiał. Rajcy mieli dokonać wyboru, ale głosując mogli poprzeć jednocześnie obu kandydatów, czyli Iwonę Mularczyk oraz Macieja Prostko. Dziwne zasady wprowadziły niektórych w konsternację. Zapanowało ogólne zamieszanie. Radny Hojnor postulował uproszczenie procedury głosowania. Z odsieczą ruszyli Leszek Zegzda, Krzysztof Głuc, Maciej Prostko oraz Grzegorz Fecko, próbując pomóc dojść do konsensusu.

– Ten kto przygotowywał uchwałę o głosowaniu, sknocił sprawę. Logika zasad tego głosowania uwłacza naszej inteligencji. Proponuję przyjęcie prostej procedury: dwa nazwiska kandydatów i tylko przy jednym nazwisku stawiamy krzyżyk. Proszę o przyjęcie tego skromnego wniosku, co bardzo nam ułatwi pracę - apelował Józef Hojonor.

Z kolei Grzegorz Fecko tłumaczył, że zasady zostały zaczerpnięte ze Statutu Miasta Nowego Sącza i zostały przyjęte jednomyślnie we wcześniejszym głosowaniu. - Oczywiście możemy je zmienić. Proponuję jednak głosować według zasad jakie przyjęliśmy.

GoldenEgo

Finalnie forma głosowania nie została zmieniona. Za kandydaturą mecenasa Macieja Prostko opowiedziało się dziesięciu radnych, a przeciw - trzynastu. Z kolei nauczycielkę Iwonę Mularczyk poparło trzynastu rajców, a przeciw było dziewięciu. Tym samym wybrano nową szefową rady.

- Pierwszy raz zostałam wybrana do Rady Miasta i pierwszy raz będę pełniła funkcję przewodniczącej. Mam nadzieję, że podołam tym wszystkim zadaniom, które wynikają z tej funkcji. Liczę także na pomoc radnych, którzy piastowali to stanowisko przez kolejne kadencję, na pomoc i wsparcie wszystkich radnych. Mam nadzieję, że w stosunku do mojej osoby także - mówiła Iwona Mularczyk tuż po ogłoszeniu wyników głosowania. - To jest bardzo odpowiedzialna funkcja. Jestem pierwszy raz radną, dlatego tym bardziej podchodzę z pokorą do tego stanowiska, które otrzymałam.

Nowa przewodnicząca podkreślała, że ważna dla niej będzie współpraca ze wszystkimi ugrupowaniami, choć koalicji z Koalicją Nowosądecką nie zawierała.

- Te prace, które są tutaj prowadzone, obrady i decyzje, które są tutaj podejmowane są dla mieszkańców i liczę, że ta współpraca będzie dobra i to wszystko będzie wpływało na to, że miasto będzie się rozwijało. Każdy z nas kandydatów na prezydenta, a także kluby, które dostały się do rady, miały swoje programy wyborcze, które będą chciały realizować. Liczę na to, że rzeczywiście będziemy realizować jak najlepsze programy dla miasta - mówiła. - Liczę na dobrą współpracę z panem prezydentem. 

Zapytana o to, czy dzisiejsze głosowanie pokazało, że nowy prezydent nie będzie miał większości w radzie, odpowiedziała:

- Ja bym do tego tak nie podchodziła. To było imienne głosowanie na dwóch kandydatów i moja osoba uzyskała większość. Nie traktuję tego, jako kontry do pana prezydenta.

Więcej informacji z sesji w kolejnym artykule.

 

WIŚNIAMAŁALIP

Wypowiedz się w tej sprawie