Niecew: pożar aluminium w Mo-Bruku. Jedna osoba w szpitalu

Wczoraj w miejscowości Niecew (gmina Korzenna) doszło do pożaru na terenie firmy zajmującej się przetwarzaniem odpadów. Zapaliły się przechowywane pod wiatą opiłki aluminium. Na miejscu oprócz służb ratunkowych pojawił się Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.

Tego typu pożarów nie wolno gasić wodą ani pianą, dlatego pracownicy usiłowali samodzielnie stłumić ogień za pomocą piasku. Jeden z mężczyzn został poszkodowany i trafił do szpitala.

TLENOTERAPIA

W akcji brało udział łącznie dziewięć strażackich zastępów. Przyjechali druhowie z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej nr 1 PSP w Nowym Sączu, oraz strażacy ochotnicy z  jednostek: Korzenna, Korzenna Centrum, Mogilno i Wojnarowa. Sytuacja wymagała szybkiej reakcji między innymi dlatego, że w pobliżu - oprócz odpadów, które mogły zostać objęte pożarem - znajduje się stacja paliw.

Na miejscu pojawiła się załoga karetki pogotowia, która zajęła się poszkodowanym pracownikiem, oraz policja i Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.

Działalność Mo-Bruku wzbudza w okolicy wiele emocji. Ludzie mieszkający w sąsiedztwie zakładu wielokrotnie interweniowali z powodu drażniącego zapachu dochodzącego z terenu firmy.

Podobne emocje są udziałem mieszkańców Wałbrzycha, gdzie działa Składowisko odpadów przemysłowych i niebezpiecznych MoBruku, na którym wielokrotnie dochodziło do pożarów.

fot. Jakub Kapała, OSP Korzenna

GOLDENEGO12-18.12

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w Polityce prywatności oraz regulaminem, dostępnymi na stronie internetowej.