Zaatakował kobietę i usiłował ukraść jej torebkę. Nie udało mu się to i uciekł, ale szybko trafił w ręce policji. Do zdarzenia doszło 30 sierpnia około godziny 14:40 w Muszynie. Najbliższe miesiące 29-latek spędzi w areszcie, gdzie poczeka na wyrok sądu.
– Okazało się, że sprawca uderzył kobietę wchodzącą do sklepu, po czym zaczął szarpać przewieszoną przez jej ramię torebkę, by ją ukraść. Z uwagi na stanowczą postawę poszkodowanej, nie udało mu się osiągnąć zamierzonego celu, dlatego uciekł – relacjonuje Aneta Izworska z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Policjanci, którzy tuż po zgłoszeniu udali się na miejsce, zebrali wszelkie potrzebne informacje i szybko ustalili, kim mógł być mężczyzna i gdzie może przebywać. Nie minęła godzina i w jednym z wytypowanych miejsc zatrzymali 29-latka. Okazało się, że ma on w organizmie 2,7 promila alkoholu.
Kiedy mieszkaniec powiatu nowosądeckiego wytrzeźwiał, przedstawiono mu zarzut usiłowania rozboju. Przestępstwa tego miał się dopuścić „z pobudek chuligańskich”. Ze strony policji i prokuratury padł wniosek o tymczasowe aresztowanie 29-latka i sąd się do tego przychylił. Mężczyzna poczeka trzy miesiące za kratkami na wyrok, a za zarzucany mu czyn może spędzić w więzieniu od 3 do 15 lat.
Czytaj też: Za niemal 130 tysięcy w starosądeckiej szkole będą wirtualnie strzelać
fot. KMP w Nowym Sączu



































































































































































































