Dzisiaj na moście heleńskim pojawiły się cztery tabliczki z przekazem: „Nie rezygnuj z życia”, a także całodobowe numery telefonów do Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Nowym Sączu. Można tam o każdej porze dnia i nocy uzyskać specjalistyczną pomoc psychologiczną, a także niezbędne wsparcie w sytuacji, kiedy ktoś jest na skraju wytrzymałości emocjonalnej i ma myśli samobójcze. Poruszaliśmy ten problem w naszych artykułach, a także zwróciliśmy się z prośbą do wiceprezydenta Artura Bochenka o rozważenie oznakowania w ten sposób mostu, na którym jest najwięcej prób samobójczych. Za realizację tej inicjatywy dziękujemy.
Odebranie sobie życia, to tragiczny krok, na którego zrobienie w dzisiejszych czasach niestety decyduje się rocznie ponad pięć tysięcy osób. Wydaje im się on jedynym rozwiązaniem w sytuacji, kiedy ich zdaniem dobrnęli już do kresu swoich psychicznych możliwości. Stracili chęć do walki o siebie, zazwyczaj nie zdając sobie sprawy, jakie mechanizmy władają w takich sytuacji ich umysłem. Odchodzą więc z tego świata nagle, bardzo często w ciszy zostawiając za sobą rozpacz oraz ogrom bólu. Dlatego każda inicjatywa, mająca na celu pomoc tym osobom w zawróceniu z tej ostatecznej drogi jest bardzo cenna. Jedno uratowane dzięki temu życie, to już jest sukces.
Skąd taka inicjatywa? Pomysł ten nie jest nowy, ponieważ funkcjonuje już w stolicy. Obszernie tym tematem w październiku ubiegłego roku zajmowała się nasza redakcyjna koleżanka Natalia Sekuła, wskazując właśnie Nowy Sącz, jako kolejne po Warszawie miasto, gdzie takie rozwiązanie powinno zostać wykorzystane.
– Osoby, które decydują się na drastyczny krok, nie widzą dla siebie nadziei, straciły poczucie sensu, myślą tunelowo i widzą jedno, jedyne rozwiązanie. A co by się stało, gdyby na sądeckim moście jednym, czy drugim, zawisły tabliczki, podobne do tych, które umieszczono m.in. na moście Poniatowskiego w Warszawie? To może być TEN impuls, który zmotywuje do kroku w tył przed tragiczną decyzją – możemy przeczytać w artykule: Dobrze, aby Nowy Sącz był drugi po Warszawie. ,,Nie rezygnuj z życia!”. W ślad za kolejną publikacją:,,Dobrze, aby Nowy Sącz był drugi po Warszawie. ,,Nie rezygnuj z życia!” Nasza dziennikarka Natalia wysłała maila do wiceprezydenta Artura Bochenka z prośbą o zamontowanie takich tabliczek na moście heleńskim. Nazajutrz cały proces ruszył, a dzisiaj został sfinalizowany, za co jesteśmy wdzięczni.
– Jestem z pokolenia, które ciągle mierzy się z problemami psychicznymi, dlatego uważam, że dzięki takim tabliczkom, znakom w przestrzeni publicznej, osoby w kryzysie psychicznym dowiadują się, gdzie mogą zwrócić się po pomoc. Jest to mały gest, który także zwraca uwagę na problemy osób w kryzysie samobójczym. Bardzo się cieszę, że ten projekt został sfinansowany z budżetu obywatelskiego, a miasto rozszerzyło jego realizację – wyjaśniał wówczas Karol Bąkowski, autor tego projektu w X edycji Budżetu Obywatelskiego w Warszawie.
Człowiek, który traci sens na swojej życiowej drodze, którego przytłaczają problemy, może nie radzi sobie z samoakceptacją, może stało się coś, o czym wstydzi się powiedzieć, a może w jakimś aspekcie codzienności przeżywa piekło i nie widzi swojej przyszłości… ten człowiek nie wierzy, że to wszystko jest chwilowe. Nie wierzy, że w życiu czeka go jeszcze coś dobrego. Daje się pochłonąć myśleniu tunelowemu. Czym ono jest?
– Myślenie tunelowe to termin psychologiczny określający stan, w którym człowiek dostrzega wyłącznie jedno wyjście z ciężkiej sytuacji, w jakiej się znalazł i niestety często jest to wyjście śmiertelne w skutkach. Choćby rozwiązań było mnóstwo, człowiek myślący tunelowo nie widzi ich, nie widzi też nadziei na to, że może poczuć się lepiej, że jego cierpienie nie jest stanem permanentnym. Myślenie tunelowe jest jednym z objawów zaawansowanej depresji, przy czym bardzo ważnym jest, aby pamiętać, że objawy depresji u nastolatków są specyficzne, niekiedy zupełnie inne niż u osób dorosłych. Podczas gdy u dorosłych poszukujemy objawów depresji głównie w smutku, u młodzieży ta choroba może objawiać się rozdrażnieniem, poirytowaniem, napadami złości i dojmującym uczuciem zmęczenia. I mamy tutaj pułapkę: to, co postrzegamy jako objaw młodzieńczego buntu, może w rzeczywistości być symptomem choroby. Ta zaś nieleczona może okazać się śmiertelna. Co najważniejsze – współczesna medycyna i współczesna psychoterapia mają do dyspozycji całą gamę bardzo skutecznych oddziaływań dedykowanych chorym na depresję, zarówno dzieciom jak i dorosłym. Na początek trzeba po prostu zaufać nauce i sięgnąć po pomoc. A później, z pomocą specjalistów dotrwać do momentu, gdy życie ponownie zaczyna człowieka cieszyć – mówi Iwona Kamieńska psycholog i dziennikarka DTS24.
Warto pamiętać, że osoba odbierająca sobie życie pozostawia w traumie swoich najbliższych. Ogromna rozpacz, poczucie winy i ogrom bólu towarzyszy tym osobom latami, a niektórzy nie są w stanie otrząsnąć się niego nigdy. Rozważając więc taki krok, warto pomyśleć o współmałżonkach, dzieciach czy rodzicach – kiedy wewnątrz siebie trudno znaleźć sposób, aby zatrzymać się krocząc po tej tragicznej drodze, to może właśnie skierowanie swych myśli na sytuację najbliższych okaże się w jakiś sposób pomocne.
Drogi Człowieku, Twoje życie jest ważne i warte tego, aby o nie zawalczyć. Dzisiaj wydaje Ci się, że Twój świat się skończył, ale to wrażenie minie. Daj sobie pomóc!
116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
116 123 – telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym
Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Nowym Sączu: 18 449 04 94, 18 449 04 91
112 – telefon alarmowy służb ratunkowych.
Czytaj także: Nie wierz w to, że jutro maluje się w czerni…



































































































































































































































