Na czerwonym świetle wyciągnęli pijanego kierowcę i wyłączyli silnik. Mężczyzna miał ponad 3,5 promila

20 i 22-latek wykazali się dużą rozwagą zatrzymując kierowcę, który jak się później okazało, we krwi miał ponad 3,5 promila alkoholu. Nietrzeźwy mężczyzna przyjechał do Grybowa trasą prowadzącą przez Kaclową. Do zdarzenia doszło w ostatnią niedzielę listopada około godziny 13. 

wsb3

- Niepokój dwóch mężczyzn wzbudził styl jazdy kierowcy Renaulta, który „ścinał" zakręty i jechał całą szerokością jezdni. Widząc takie zachowanie młodzi mężczyźni uznali, że kierowca jest najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu. Gdy tylko zatrzymali się na czerwonym świetle na skrzyżowaniu w Grybowie, natychmiast podbiegli do samochodu, otworzyli drzwi, wyłączyli silnik i wyprowadzili kierującego z pojazdu - informuje asp. dr Iwona Grzebyk-Dulak z KMP w Nowym Sączu.

Jak dodaje, mężczyźni wyczuli silną woń alkoholu, a kierowca bełkotał i ledwo stał na nogach. Postanowili natychmiast wezwać Policję. Badanie alkomatem wykazało, że 33-latek miał ponad 3,5 promila w organizmie, a co więcej, okazało się, że nie posiada on prawa jazdy. Pijany kierowca trafił do izby wytrzeźwień, a samochód oddano osobie, którą sam wskazał.

- Teraz o losie mężczyzny zadecyduje sąd. Za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat - dodaje oficer prasowa sądeckiej komendy.

Fot. pixabay

NATURHOUSE

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.