W ubiegłym tygodniu prezydent i radni miejscy wystosowali do premiera Morawieckiego pismo w sprawie dofinansowania z budżetu państwa budowy stadionu Sandecji. Pod apelem od kilku dni zbierane są podpisy mieszkańców i kibiców. Poseł Arkadiusz Mularczyk zaprosił dziś media na konferencję prasową, na której skrytykował tę inicjatywę.

Jak dodał – Ministerstwo Sportu nie finansuje budowy stadionów profesjonalnych klubów.
- – Nie ma środków ministerialnych na budowę stadionów piłkarskich. Rząd, a przede wszystkim ministerstwo sportu nie przeznaczy środków finansowych na podstawie apelu kierowanego przez radnego czy prezydenta – oświadczył.

–Zbieranie podpisów pod apelem do premiera bez projektu technicznego jest dla mnie działaniem kompletnie nieprofesjonalnym i pozornym. Apeluję do pana prezydenta, żeby wziął się do roboty i zagonił pana Baliczka i odpowiedniego wiceprezydenta do pracy. Niech przygotują wniosek techniczny, wszelkie dokumenty i uzgodnienia i złożą wniosek do ministerstwa sportu. Gdy to się stanie, obiecuję, że zrobię wszystko, żeby taki wniosek wspierać.
Poseł Mularczyk zapewnił też, że gdyby projekt został odpowiednio przygotowany, byłby gotów go poprzeć i pomóc pozyskać na niego fundusze.


































































































































































































