Nowy minister spraw wewnętrznych i administracji ma sądeckie korzenie

Joachim Brudziński (ur. w 1968 r.), został powołany dziś na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji. Decyzją premiera przejmie resort kierowany dotąd przez Mariusza Błaszczaka. Rodzina nowego ministra pochodzi z Sądecczyzny. Tutaj Joachim Brudziński spędził dzieciństwo. Chodził do Szkoły Sportów Letnich im. Bohaterów Sądecczyzny w Nowym Sączu, działał w duszpasterstwie jezuickiej parafii "kolejowej".

Jego mama - zmarła przed czterema laty Ludwika Brudzińska (z domu Hojnor), pochodziła z Trzycierza w gminie Korzenna.

Prezydent w tekście

Dziś polityk związany jest z Pomorzem Zachodnim. Jest absolwentem Szkoły Rybołóstwa Morskiego w Świnoujściu.  Studiował też politologię na Uniwersytecie Szczecińskim. W 1991, jeszcze jako student, wstąpił do Porozumienia Centrum.

Był dziennikarzem Polskiego Radia Szczecin, pracował też jako rzecznik prasowy szczecińskiego Urzędu Morskiego. Wykładał w Policealnym Studium Administracji oraz Zachodniopomorskiej Szkole Biznesu.

Posłem Prawa i Sprawiedliwości  jest od 2005 roku. Od 2015 roku pełnił funkcję wicemarszałka Sejmu, a od 2016 roku jest wiceprezesem PiS. W Sejmie VIII kadencji zasiadał w komisjach gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

fot. Twitter/Kancelaria Premiera

 

Mgła, deszcz i Jarosław Kaczyński w Beskidzie Sądeckim. Prezes zdobył górę Koziarz

 


TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie