Marginesy wskrzeszają autora i jego „Czerwone tarcze”

Pra. Iwaszkiewiczowie. Opowieść o rodzinie, Ludwika Włodek, Marginesy+

Miłośniczki i miłośnicy twórczości Jarosława Iwaszkiewicza, a także wszyscy, którzy jeszcze nie czytali tej wspaniałej literatury! 25 sierpnia powraca zbyt rzadko obecny na rynku wydawniczym, zapomniany Jarosław Iwaszkiewicz – informuje Wydawnictwo Marginesy, rozpoczynając projekt Iwaszkiewicz 2.0 od powieści historycznej „Czerwone tarcze”.  Iwaszkiewicz pisał ją jako remedium na beznadzieję sytuacji politycznej panującej w Europie w latach trzydziestych XX w. Książce towarzyszy wznowienie najbardziej fascynującej, wzruszającej i prawdziwej opowieści o rodzinie Iwaszkiewiczów –  prawnuczki Anny i Jarosława – Ludwiki Włodek zatytułowanej „Pra. Iwaszkiewiczowie. Opowieść o rodzinie”. 

Projekt graficzny serii  Iwaszkiewicz 2.0 oraz „PRA” wymyśliła i przygotowała Anna Pol.

– Za piękną współpracę dziękujemy Ludwice Włodek i spadkobiercom pisarza, a pani Beacie Stasińskiej za opiekę agencyjną i merytoryczną – podkreśla wydawca, zapowiadając już wkrótce nowe tytuły. 

Czerwone tarcze, Jarosław Iwaszkiewicz, Marginesy  Czerwone tarcze

Ponadczasowa opowieść o odrodzeniu Królestwa Polskiego.

XII wiek. Czas krucjat, pańszczyzny i bratobójczych walk. Książę Henryk Sandomierski, syn Bolesława Krzywoustego, wyrusza w niebezpieczną podróż przez Europę. Zostawia za sobą rozbitą na dzielnice Polskę targaną konfliktami między pomniejszymi i chorobliwie ambitnymi władcami. Odwiedza przepełnione cichym dostojeństwem klasztory i tętniące życiem zamki. Trafia do Rzymu, do Palermo, a stamtąd do Ziemi Świętej, gdzie wraz templariuszami walczy z ramię w ramię Saracenami. Przez lata towarzyszy mu wizja korony i tego, co symbolizuje – Polski zjednoczonej, silnej, rządzonej żelazną, ale sprawiedliwą ręką jednego władcy.

Kiedy książę wraca do Sandomierza, ma już plan działania i mimo trudności stara się wcielać go w życie. Czy posiada jednak wystarczającą charyzmę? Czy ten nasz polski Hamlet, melancholik i marzyciel potrafi zdobyć się na okrucieństwo i bezwzględność? Na akty barbarzyństwa? Ile zdoła poświęcić ze swojego idealizmu, żeby scentralizować władzę?

Iwaszkiewicz pisał Czerwone tarcze jako remedium na beznadzieję sytuacji politycznej panującej w Europie w latach trzydziestych XX w., przygnębiony obowiązkami dyplomatycznymi na placówce w Kopenhadze.

Jarosław Iwaszkiewicz (1894–1980) – pisarz, poeta, eseista i tłumacz wielokrotnie wymieniany wśród kandydatów do literackiej Nagrody Nobla. Razem z m.in. Julianem Tuwimem i Antonim Słonimskim współtworzył grupę poetycką Skamander. Po ślubie z Anną Lilpopówną osiedlił się w domu w Podkowie Leśnej, który nazwał Stawiskiem. Stamtąd podczas okupacji razem z Marią Dąbrowską i Jerzym Andrzejewskim kierował konspiracyjnym życiem artystycznym. Po wojnie publikował w „Odrodzeniu”, „Przekroju” i „Kuźnicy”, aktywnie działał w Związku Literatów Polskich, wchodził w skład zarządu Polskiego PEN Clubu. Od 1955 do śmierci był redaktorem naczelnym „Twórczości”. Jego proza – niezwykle wyrazista, z własną, oryginalną wizją świata – pozostaje na uboczu głównych nurtów.

Pra. Iwaszkiewiczowie. Opowieść o rodzinie, Ludwika Włodek, Marginesy

Pra. Iwaszkiewiczowie. Opowieść o rodzinie

Nowe i uzupełnione wydanie najbardziej fascynującej książki o rodzinie Iwaszkiewiczów, napisanej przez prawnuczkę Anny i Jarosława.

Ludwika Włodek poruszyła wątki dotąd przez biografów marginalizowane. Opowiedziała losy całej rodziny – aż do dzisiaj. Pokazała Iwaszkiewicza uwikłanego w sprawy żony, córek i wnuków. Rozdartego pomiędzy ukraińską przeszłością i warszawską codziennością. Zaangażowanego w sprawy publiczne i domowe. Myślącego o dalekich podróżach i tęskniącego do kochanków. Dotąd nikt z taką odwagą, a jednocześnie delikatnością nie opisał stosunków panujących na Stawisku, w domu, w którym Anna i Jarosław spędzili większość swojego długiego życia i w którym, jako mała dziewczynka, mieszkała także autorka. Rozmawiała z rodziną, a także z przyjaciółmi pisarza i jego bliskich. Czytała ich nieopublikowane listy, wspomnienia i pamiętniki.

Tak powstała przejmująca opowieść: miejscami tragiczna, miejscami zabawna, pełna anegdot i obalająca wiele mitów.

Na zdjęciu okładkowym są Anna i Jarosław w latach 30. na przylądku Skagen. Tam, na samym skrawku Półwyspu Jutlandzkiego, ścierają się dwa morza: Północne i Bałtyckie. Ich fale podchodzą do brzegu pod innym kątem, zderzają i rozbijają o siebie.

Ludwika Włodek – reporterka i socjolożka. Wykładowczyni na Uniwersytecie Warszawskim, specjalistka od nacjonalizmów i polityki tożsamości, zainteresowana procesami transformacji ustrojowej, dekolonizacją i migracjami, od Azji Centralnej, poprzez Europę Środkową po Francję. Autorka książek: Wystarczy przejść przez rzekę (2014), Andrzej Mróz. Cudowna, cudowna historia (2014), Cztery sztandary, jeden adres (2017), Gorsze dzieci Republiki (2020). Weganka.

Źródło: Wydawnictwo Marginesy

Czytaj też: Jak powstała bomba atomowa

Zasubskrybuj nasz kanał na YouTube STUDIO DTS i poznawaj ciekawych Sądeczan i wydarzenia:

 

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.