Małopolska na granicy zakazu wstępu do lasów. Alert RCB objął także powiat nowosądecki

Małopolska na granicy zakazu wstępu do lasów. Alert RCB objął także powiat nowosądecki

Wysuszona ściółka, silny wiatr i brak większych opadów sprawiły, że zagrożenie pożarowe na Sądecczyźnie i w całej Małopolsce jest bardzo wysokie. Wojewoda małopolski zwołał dziś posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert m.in. do osób przebywających w powiecie nowosądeckim.

W Małopolsce rośnie zagrożenie pożarowe. Dziś (środa, 6 maja), wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zwołał posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Tematem spotkania była sytuacja pożarowa w regionie, przede wszystkim stan lasów i ryzyko szybkiego rozprzestrzeniania się ognia.

Sytuacja jest poważna, bo Małopolska znalazła się wśród regionów, w których obecnie występuje największe zagrożenie pożarowe w lasach. Pomiary wykonane dziś w regionie pokazały wilgotność ściółki na poziomie nieco ponad 11 procent. To już okolice granicy, przy której leśnicy mogą zdecydować o wprowadzeniu okresowego zakazu wstępu do lasu.

Zgodnie z zasadami przypominanymi przez Komendę Główną PSP, okresowy zakaz wstępu do lasu może zostać wprowadzony, gdy utrzymuje się katastrofalne zagrożenie pożarowe, a wilgotność ściółki przez pięć kolejnych dni spada poniżej 10 procent. Strażacy podkreślają, że przy wysuszonej ściółce wystarczy niewielkie źródło ognia: niedopałek, ognisko, grill w niedozwolonym miejscu czy iskra przeniesiona przez wiatr.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało dziś alert do osób przebywających w części województw lubelskiego, podkarpackiego i małopolskiego. W Małopolsce ostrzeżenie objęło m.in. powiaty: bocheński, brzeski, dąbrowski, tarnowski, krakowski, chrzanowski, wielicki, wadowicki, miechowski, myślenicki, olkuski, suski, nowosądecki, proszowicki oraz miasta Kraków i Tarnów. Treść komunikatu jest jednoznaczna: „Duże zagrożenie pożarowe lasów. Zachowaj ostrożność i nie używaj ognia w lesie i jego sąsiedztwie”.

Apel o ostrożność dotyczy nie tylko osób wybierających się bezpośrednio do lasu. Niebezpieczne może być również rozpalanie ognia w jego sąsiedztwie, wypalanie traw, wyrzucanie niedopałków czy wjazd samochodem w wysoką, suchą roślinność. Strażacy przypominają, że w lasach oraz w odległości do 100 metrów od granicy lasu zabronione jest m.in. rozniecanie ognia poza miejscami wyznaczonymi, wypalanie roślinności oraz palenie tytoniu poza drogami utwardzonymi i miejscami do tego przeznaczonymi.

Jak suchy jest region, pokazują także dane hydrologiczno-meteorologiczne. W raporcie z 6 maja wskazano, że na obszarze administrowanym przez RZGW w Krakowie w ciągu ostatniej doby nie wystąpiły opady deszczu.

Niepokojące sygnały już widać w praktyce. W Proszowicach doszło do rozległego pożaru traw i zarośli w rejonie obwodnicy. Według informacji przekazanych przez rzecznika małopolskich strażaków pożar został opanowany, ale wcześniej zagrożone były cztery budynki mieszkalne. Spłonęło około 18 hektarów traw, na miejscu pracowało około 100 strażaków i 23 pojazdy. Do pożaru lasu doszło też w powiecie limanowskim o czym piszemy w tekście: Limanowa. Pożar objął 20 arów lasu.

Małopolscy strażacy pomagają też poza regionem. Do walki z dużym pożarem lasów w powiecie biłgorajskim skierowano kompanię gaśniczą SMOK I z Małopolski: 69 strażaków i 19 samochodów ratowniczo-gaśniczych. Pożar na Lubelszczyźnie pokazuje, jak szybko w obecnych warunkach ogień może wymknąć się spod kontroli.

Skala problemu jest ogólnopolska. RCB w raporcie dobowym z 6 maja poinformowało, że poprzedniego dnia jednostki straży pożarnej prowadziły działania przy 136 pożarach lasów. Komenda Główna PSP już pod koniec kwietnia informowała, że od początku 2026 roku odnotowano ponad 2 tysiące pożarów lasów.

Służby apelują, by reagować natychmiast. Każdy, kto zauważy dym, ogień albo osobę wypalającą trawy, powinien zadzwonić pod numer alarmowy 112. Wypalanie łąk i nieużytków jest zakazane, a za stworzenie zagrożenia pożarowego grożą dotkliwe kary. Małopolska Policja przypomina, że osoba, która spowoduje zagrożenie dla życia, zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach, może odpowiadać nawet karnie.

Na razie nie ma decyzji o powszechnym zakazie wstępu do lasów w Małopolsce. Ale leśnicy nie wykluczają takiego scenariusza, jeśli pogoda się nie poprawi, a ściółka nadal będzie przesychać. W praktyce najbliższe dni mogą zdecydować, czy spacer po lesie pozostanie tylko sprawą ostrożności, czy już administracyjnego zakazu.

Czego teraz nie robić w lesie i przy lesie?

Nie rozpalaj ognisk poza miejscami wyznaczonymi. Nie grilluj w pobliżu lasu. Nie wyrzucaj niedopałków. Nie wypalaj traw. Nie wjeżdżaj samochodem w suchą roślinność. Gdy widzisz dym lub ogień – dzwoń pod 112.

Czytaj też:

Papuga w Dolinie Popradu. „Olek” z Barcic …

Filmoteka dts24

211 Videos