Mieszkańcy osiedla Kochanowskiego w Nowym Sączu zdecydowali o wyborze swoich władz na nową kadencję. Zebranie sprawozdawczo-wyborcze przyciągnęło rekordową liczbę osób, a dotychczasowy przewodniczący Krzysztof Ziaja zyskał niemal stuprocentowe poparcie obecnych na sali.
Wybory osiedlowe w Nowym Sączu wkraczają w kolejną fazę. Pisaliśmy już o tym, że „na pierwszy ogień” poszło osiedle Przydworcowe, gdzie mieszkańcy zdecydowali o powierzeniu drugiej kadencji Jakubowi Prokopowiczowi. Kolejne głosowanie odbyło się na osiedlu Kochanowskiego. Tam frekwencja przerosła oczekiwania, bowiem w zebraniu wzięło udział aż 211 mieszkańców, co w realiach wyborów lokalnych jest wynikiem imponującym.
– Taka frekwencja pokazuje jedno. Nasze osiedle jest ważne i naprawdę nam na nim zależy. Dziękuję każdej osobie, która znalazła czas, aby przyjść, porozmawiać i oddać swój głos – podsumował Krzysztof Ziaja. W reelekcji poparło go aż 206 osób. W wyścigu o fotel przewodniczącego był jedynym kandydatem. – Wybór na tę funkcję traktuję nie tylko jako wyróżnienie, ale przede wszystkim jako zobowiązanie do uczciwej, rzetelnej i bliskiej mieszkańcom pracy – podkreśla społecznik, dziękując sąsiadom za ogromne zaufanie.
Podczas zebrania wybrano również sześcioosobowy Zarząd Osiedla, który przez najbliższe lata będzie współpracował z przewodniczącym. Mieszkańcy postawili na stabilny skład. Do tego składu weszli:
-
Andrzej Brzeziński (189 głosów)
-
Sławomir Salamon (183 głosy)
-
Ewa Fałowska (180 głosów)
-
Izabela Skoczeń (178 głosów)
-
Jarosław Paschek (176 głosów)
-
Iwona Rzepka-Wróbel (169 głosów)
W szranki o miejsce w nowym zarządzie stanął również Jan Trybuch, który uzyskał 68 głosów, co jednak nie wystarczyło do uzyskania mandatu. Szef osiedla skierował do niego publiczne podziękowania: – Dziękuję panu Janowi za gotowość do zaangażowania się w życie osiedla. Już sam udział w wyborach pokazuje, że mamy ludzi, którym naprawdę zależy na wspólnym dobru.
Nowo wybrane władze deklarują, że nie zamierzają zwalniać tempa. Krzysztof Ziaja zapowiada, że nadchodząca kadencja będzie stała pod znakiem dialogu, otwartości i bliskiego kontaktu z nowosądeczanami. Zarząd ma być dostępny dla każdego, kto ma pomysł na rozwój tej części miasta lub chce zgłosić bieżące problemy.
– Przed nami nowa kadencja i konkretna praca. Chcę, aby zarząd był otwarty, dostępny i obecny wśród mieszkańców. Żebyśmy rozmawiali, słuchali się nawzajem i wspólnie szukali najlepszych rozwiązań. Zaczynamy nowy rozdział Osiedla Kochanowskiego. Razem, naprawdę razem – zapowiada przewodniczący.
Czytaj także: Dobra energia na Zabełczu. Mieszkańcy bawili się na pikniku [ZDJĘCIA]
fot. Michał Śmierciak











































































































































































































