Gala Przedsiębiorców: Kryształowe Jabłko dla firmy BATIM

Starosta Marek Pławiak uhonorował wyróżniających się przedsiębiorców działających na Sądecczyźnie. Najwyższe wyróżnienie  – Kryształowe Jabłko Sądeckie przyznano firmie BATIM Transport Międzynarodowy i Spedycja*. Wyróżnienie wręczono podczas Gali Przedsiębiorczości 2016 zorganizowanej przez Powiat Nowosądecki w Hotelu Perła Południa w Rytrze.

wsb3

Kryształowe Jabłko Sądeckie przyznawane jest osobom, które wniosły duży wkład w rozwój gospodarczy i społeczny Sądecczyzny. Wyróżnieni Kryształowym Jabłkiem Sądeckim promują Ziemię Sądecką w Polsce i poza jej granicami, a ich działalność buduje wizerunek Sądecczyzny, jako miejsca, gdzie powstają produkty i wydarzenia światowej klasy.

Złotym Jabłkiem Sądeckim uhonorowano w tym roku firmę MIKULEC z Grybowa.

Podczas gali rozstrzygnięto konkurs „Pracodawca roku 2016”. W kategorii średnich przedsiębiorstw wyłoniono dwóch zwycięzców: ryterski HOTEL*** Perła Południa,  i Zakład Piekarski GRZYB Tęgoborze. W kategorii małych przedsiębiorstw zwyciężyła firma PPHU „Ekran” Maciej Leśniak ze Starego Sącza.

Ogłoszono również wyniki IX edycji konkursu „Start w biznes z Urzędem Pracy”odbywającego się pod honorowym patronatem Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Za najlepiej rozwijające się firmy założone przez bezrobotnych mieszkańców powiatu nowosądeckiego z wykorzystaniem dotacji z Urzędu Pracy uznano Centrum Zoologiczne Zoosfera Joanny Pulit,  Firmę Handlowo Usługową Pomitello Violetty Romul-Pomietło oraz firmę Pawła Móla, którego specjalnością jest podkuwanie koni.

* Firma BATIM Transport Międzynarodowy i Spedycja została założona jako Spółka Cywilna w 1994 r. w Nowym Sączu. Głównym jej celem była działalność spedycyjna. W kwietniu 1995 r. powstała spółka BATIM Transport Międzynarodowy i Spedycja z siedzibą w Starym Sączu. W 1997 r. spółka cywilna została przekształcona w spółkę jawną, a znak BATIM został zastrzeżony. W latach 1997-1998 spółka świadczyła głównie usługi transportowe na rynku niemieckim i włoskim, a od połowy 1998 r. oferta została poszerzona o rynek angielski. BATIM świadczy usługi z wykorzystaniem własnego oraz wynajmowanego taboru. Oferuje też usługi promowe pomiędzy kontynentem, a Wielką Brytanią. Przez 20 lat spółka BATIM z kilkuosobowego przedsiębiorstwa stała się firmą zatrudniającą blisko 610 osób, w tym ponad 530 kierowców. Obsługuje kilku największych i znaczących operatorów logistycznych Europy.

(ik)

Fot. Maria Olszowska, nowosądeckie starostwo powiatowe

 

 

MEDICOR
Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zamiast wzruszającego wstępu

Jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz

10 lat temu (słownie dziesięć) 30 września ukazał się pierwszy numer „Dobrego Tygodnika Sądeckiego” (zwanego dalej DTS). Z tej okazji dokładnie 10 lat później oddajemy do rąk Czytelników nową odsłonę naszego portalu dts24.pl.

A wracając do jubileuszu, po długiej i burzliwej naradzie nie doszliśmy jednak do porozumienia – cieszyć się czy martwić z tego powodu? Cieszyć, bo to zawsze miło dojść do jakiegoś punktu. Martwić, bo choć wytrwali w marszu, to jednak jesteśmy starsi o dekadę.

Świętowanie jubileuszy pachnie naftaliną starej szafy, a już na pewno muzealną ekspozycją. A do muzeum jeszcze nam niespieszno. To już na cmentarz było zdecydowanie bliżej, wszak jakiś czas temu w konkurencyjnych mediach ukazały się dwa nasze nekrologi. I jak tu nie wierzyć w mądrości ludowe? Mówią, że umarłeś? Wróży ci to długie życie. O tych nekrologach DTS to byśmy już nawet nie pamiętali, ale Jerzy Wideł przypomniał na 27 stronie. Wiadomo, Wideł mieszka najbliżej cmentarza i pasjami czytuje nekrologi.

Zatem jubileusz bierzemy z marszu, bez ckliwych przemówień, ronienia łzy, ani też bez zbędnego zadęcia. Ot, pogrzebaliśmy trochę w starych zdjęciach, pofatygowaliśmy się sprawdzić co słychać u kilku bohaterów tekstów z tamtego 30 września i w zasadzie tyle. No dobrze, poprosiliśmy jeszcze prasoznawców i speców od mediów o krótki wykład, jak to jest z tą prasą lokalną (str. 14-15). Wychodzi na to, że ciągle nieźle. Przedwczesne również okazały się pogłoski o rychłej śmierci papieru jako nośnika różnych treści. DTS oczywiście nie upiera się, że wersja papierowa gazety jest nieśmiertelna i oddamy nie za nią życia. Wszak coraz więcej naszych czytelników wybiera niepapierową wersję gazety. Papier to jednak papier – prestiż i elegancja. A w internecie każdy stragan z jarzynami ma dzisiaj swoją stronę (z całym szacunkiem dla warzyw, powinno się je zjadać trzy razy dziennie).

Trendy są zresztą lekko odwrotne, a przecież wiadomo, że dziś wszelkie trendy wyznacza Facebook. No więc Facebook jakiś czas temu uznał, że dla swoich najlepszych klientów stworzy ekskluzywny, bezpłatny magazyn „Grow”. No, bo papier to prestiż (chyba już wspominaliśmy), a nie byle post na osi czasu. DTS identycznie – dla naszych najlepszych na świecie Czytelników tworzymy ekskluzywny, bezpłatny magazyn. Bo chcemy, żebyście poczuli się docenieni. Czy to nie jest piękne – wcale nie musicie być najlepszymi biznesowymi partnerami Marka Zuckerberga, by ktoś wyłącznie z myślą o Was tworzył ciekawe treści.

No i to by chyba było na tyle, jeśli chodzi o 10-lecie ukazania się pierwszego numeru DTS. Tyle się przez te lata wydarzyło ciekawych rzeczy (najważniejsze przypominamy na str. 16), ale przecież nie będziemy się tu wzruszać minionymi dokonaniami. Wyznajemy raczej starą piłkarską zasadę „Jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz”. I cóż z tego, że wygrałeś już 100 meczów. Najważniejsze jest to, czy masz plan, jak wygrać dziesięć i dwadzieścia następnych. Nasze głowy pełne są pomysłów na najbliższe tygodnie i miesiące, potrzebujemy tylko sprzyjających warunków, aby je zrealizować. No i co mamy teraz napisać, że czasy są ciężkie, a przyszłość niepewna. Tyle to wiemy, przecież wszyscy mają pod górkę. A kto akurat ma z górki, też musi uważać, żeby się za mocno nie rozpędzić, bo potem wielkość guza jaki można sobie nabić jest wprost proporcjonalna do osiągniętego rozpędu.

Cieszymy się, że możemy robić dla Was coś ciekawego i pożytecznego. Od 10 lat napędzamy się naszym wrodzonym optymizmem, na równi zresztą jak reklamami, które na naszych łamach zamieszczacie. No i tu trafiamy na błędne koło filozoficznie – nie byłoby tak wielu Reklamodawców, gdyby DTS nie miał tak wielu Czytelników. Nie byłoby tak licznych Czytelników, gdyby Reklamodawcy nie utrzymywali gazety na zadowalającym wszystkich poziomie. Prawda, jaka piękna puenta?

Oczywiście chcielibyśmy Was wszystkich uścisnąć z okazji urodzin, ale pamiętamy, że trzeba zachować dystans społeczny. Nie znaczy to wcale, że podchodzimy do tego wszystkiego z dystansem. Wręcz przeciwnie. Wzruszamy się!

Redakcja DTS

Przeczytaj jubileuszowe wydanie „Dobrego Tygodnika Sądeckiego”: