Sołtys miejscowości Wysowa-Zdrój (powiat gorlicki) apeluje do mieszkańców w związku z ostatnimi kradzieżami i włamaniami na terenie gminy Uście Gorlickie. ,,Jeśli zauważycie coś niepokojącego – osoby obserwujące posesje, wolno jeżdżące i „rozglądające się” samochody czy inne podejrzane sytuacje – nie zwlekajcie z telefonem na Policję” – zaznacza Piotr Pastyrnak.
,,W ostatnim czasie w naszej okolicy dochodzi do kradzieży, a także pojawiają się sygnały o podejrzanych osobach i samochodach kręcących się w pobliżu domów – również na terenie Wysowej. To budzi niepokój, frustrację i złość. Trudno się temu dziwić – chodzi przecież o bezpieczeństwo naszych rodzin i naszego mienia” – zaznacza sołtys Wysowej-Zdrój Piotr Pastyrnak.
Rzecznik prasowy KPP Gorlice podkom. Gustaw Janas poinformował naszą redakcję o kilku przypadkach włamań i kradzieży na terenie gminy Uście Gorlickie, które w ostatnim czasie zostały odnotowane przez funkcjonariuszy. W Wysowej-Zdroju (5 lutego) zarejestrowano włamanie do publicznej toalety, z kolei w miejscowości Smerekowiec doszło do napadu na sklep (2 marca) – straty pieniężne oraz uszkodzenie mienia oszacowano na około 20 tysięcy złotych. 6 marca gorlicka policja otrzymała dwa zgłoszenia dotyczące kradzieży i włamania. Do jednego z nich doszło w miejscowości Konieczna, gdzie złodziej wszedł do budynku mieszkalnego i ukradł gotówkę oraz drobne, wartościowe rzeczy – całość strat oszacowano na około 2 tysiące złotych. Do kolejnego tego dnia zdarzenia doszło w Zdyni, gdzie zgłoszono włamanie do sklepu, a straty wyceniono na kilka tysięcy złotych.
Podkom. Gustaw Janas zaznacza, że policja prowadzi działania w celu wyjaśnienia tych przestępstw. Na ten moment nie ustalono jednak czy są one ze sobą powiązane.
Apel o czujność
W związku z powyższymi przypadkami sołtys Wysowej-Zdroju apeluje do mieszkańców o czujność i ostrożność.
,,Jeśli zauważycie coś niepokojącego – osoby obserwujące posesje, wolno jeżdżące i „rozglądające się” samochody czy inne podejrzane sytuacje – nie zwlekajcie z telefonem na Policję. Lepiej sprawdzić sytuację od razu, niż później żałować, że się nie zareagowało” – podkreśla sołtys.
Postawa Piotra Pastyrnaka spotkała się z aprobatą i dużą sympatią ze strony mieszkańców sołectwa.
,,Pokażmy, że potrafimy się wspierać i dbać o siebie nawzajem. Tylko wspólnym działaniem możemy skutecznie przeciwdziałać takim sytuacjom. Proszę o rozwagę, czujność i przekazywanie tej informacji dalej. Razem tworzymy bezpieczną społeczność” – dodaje sołtys.
Czytaj też: Walka z wysypiskami śmieci. Gmina zamontowała fotopułapki


























































































































































































































